RETRY – samolotowe akrobacje od twórców Angry Birdsów

0
386

Użytkownicy iOS-a mieli okazję zagrać w produkcję RETRY już wiele miesięcy temu. Jeżeli więc posiadacie w domu jakiekolwiek urządzenie z jabłuszkiem, prawdopodobnie wspomnianą pozycję znacie już na wylot. Tym, co jednak nie mieli wyjścia i musieli cierpliwie czekać, Rovio zrobiło kilka dni temu niespodziankę, publikując swoją samolotową gierkę w Google Play. Pytanie tylko – czy warto było czekać?

Tytuł opisywanej gierki niewiele nam zdradza. Poza tym, że daje nam do zrozumienia, iż wielokrotnie przyjdzie nam w nim próbować ponownie i ponowie, nie ma w nim mowy o samolotach ani też pikselowej grafice. Nie trzeba jednak wiele czasu, aby przekonać się, czym właściwie jest RETRY i co takiego w nim robimy. Wszystko wyjaśnia się już w ciągu pierwszych sekund od debiutanckiego uruchomienia.

Autorzy RETRY dają nam możliwość pokierowana pikselowym samolotem o maciupkich rozmiarach. Mimo że na samym początku tak właśnie się wydaje, nie jest to zwykła maszyna, która leci tak, jak sobie tego życzymy. Ludzie z Rovio postanowili swój skrzydlaty pojazd wyposażyć bowiem w coś oryginalnego. Owym „czymś” jest skłonność do wykonywania piruetów w powietrzu, która zdecydowanie wpływa na trudność wykonywania powierzonych nam zadań i tym samym daje nam sporo frajdy z przechodzenia kolejnych plansz.

W każdym levelu dostępnym w grze musimy dotrzeć od hangaru początkowego do końcowego. W trakcie realizacji celu możemy zdecydować się na wylądowanie na swego rodzaju przystankach, które za drobną opłatą lub obejrzenie kilkudziesięciosekundowej reklamy zamieniają się w Checkpoint.  Jeśli chodzi o wirtualną walutę, zdobywamy ją w trakcie lotu. Niestety, pieniążki ukryte są zazwyczaj w trudno dostępnych miejscach, a więc musimy się wykazać sporymi umiejętnościami, by je zgarnąć.

Plansze w RETRY kończymy na jedną, dwie lub trzy gwiazdki. Aby zdobyć maksymalną notę, potrzebujemy małej ilości kraks oraz przebytego dystansu mieszczącego się w określonym przedziale. Na początku nie wymaga to od nas zbyt wielkiego wysiłku, ale zdecydowanie zmienia się to wraz z naszym postępem.

Największym minusem nowej gry od twórców Angry Birdsów jest fakt, że dostępne w niej poziomy tylko w niewielkiej ilości dostępne są bez logowania. Pełny dostęp uzyskuje się dopiero po synchronizacji apki z Facebookiem, co – według mnie – jest totalnym nieporozumieniem i prawdopodobnie dla niektórych z Was stanie się powodem, by całkowicie skreślić tę grę z listy godnych uwagi.