Retro Future Racing – stare, ale jare!

0
414

Planowałem ostatnio zmienić samochód. Miałem jednak dylemat czy lepiej jest zdecydować się na jakąś nowszą brykę, czy też kupić w tej samej cenie coś zabytkowego i bardzo stylowo wyglądającego. Wydawało mi się, że maszyny w stylu retro nie są w stanie rozwinąć naprawdę niezłych prędkości, dlatego też bardziej skłaniałem się ku opcji numer jeden. Produkcja Retro Future Racing udowodniła mi, że w kwestii osiągów starych samochodów bardzo się myliłem.

W grze Retro Future Racing – jak wskazuje na to sama nazwa – nie spotkamy najnowszych modeli Porsche, Lamborghini czy Maserati. Dostajemy natomiast okazję wykazać się umiejętnością ujarzmiania starszych motoryzacyjnych bestii, jakie nieraz przychodzi nam oglądać w amerykańskich filmach. Domyślam się, że wielu z Was absolutnie się to nie spodoba. Ja jednak – mimo to – wierzę, iż chodzą jeszcze po tym świecie osoby, które doceniają klasykę i nie patrzą jedynie na rok produkcji, by stwierdzić czy auto jest dobre, czy też nie.

Największym minusem – przepraszam, że od tego zacznę – gry jest na pewno mały wybór samochodów. Na samym początku skorzystać możemy tylko z jednego, co w sumie i tak nie jest złym wynikiem, biorąc pod uwagę, że autorzy Retro Future Racing przygotowali na potrzeby swojego dzieła tylko cztery modele czterokołowców. Jak dla mnie, jest to zdecydowanie niesatysfakcjonująca liczba.

Podobnie jak z autami, sprawa ma się z wirtualnymi trasami. Zdaję sobie sprawę, że przygotowanie gry nie jest sprawą prostą, jednak wydawało mi się, że Magma Mobile to na tyle solidna marka, iż stać ją na coś więcej niż raptem szesnaście poziomów usytuowanych na czterech trasach. Cóż, widocznie się myliłem albo po prostu ludziom ze wspomnianego studia skończyły się pomysły.

Ogólnie rzecz biorąc, w opisywanej grze chodzi o kończenie etapów w konkretnym czasie bądź też na z góry określonym miejscu. Każdy wirtualny wyścig to szansa nie tylko na uzyskanie dostępu do kolejnego levelu, lecz także zdobycie monet. Dzięki nim możemy kupować sobie nowe bryki, przemalowywać te, które już posiadamy albo też zdecydować się na skorzystanie z opcji zakupu power-upów.

Sterowanie w Retro Future Racing ogranicza się do dotykania prawej oraz lewej części ekranu. Uważam, że jest to sto razy lepsze rozwiązanie, niż w przypadku akcelerometru. Jeśli chodzi o grafikę, ciężko napisać mi o niej coś złego. Bo choć nie wygląda bardzo realistycznie, podczas zabawy retro pojazdami w ogóle nie zawracałem sobie nią głowy, delektując się naprawdę fajną rozgrywką.

Retro Future Racing0Download