Reindeer Rush – renifer biegnie do Laponii

0
380

Miałem co najmniej do początku grudnia nie wspominać o świętach, śniegu i innych tego typu rzeczach, ale nowości w Google Play mi na to nie pozwoliły. Nie powiedziałbym, że Reindeer Rush jest najlepszą gierką, w jaką miałem okazję pograć w okresie przedświątecznym, jednak na pewno jest wystarczająca do tego, by  oficjalnie rozpocząć odliczanie do dwudziestego piątego dnia grudnia. Jeszcze tylko „Last Christmas” w radiu i wszystko będzie już tam, gdzie być powinno!

Czym jest Reindeer Rush? Niestety, muszę Was zmartwić, ale jest to kolejny trójwymiarowy runner, gdzie przychodzi nam zbierać błyskotki i unikać nadjeżdżających w naszym kierunku pojazdów. Choćbym bardzo chciał, nie mógłbym nazwać tej gry oryginalną i jedyną w swoim rodzaju. Myślę jednak, że dla niektórych z Was może być naprawdę świetnym narzędziem pobudzającym typowo świąteczne myślenie.

ren

Autorzy opisywanej gierki nie uraczyli nas jakąkolwiek fabułą. I dobrze, bo dzięki temu sami sobie możemy wymyślić, kim jest bohater i do czego właściwie dąży. Jeśli o mnie chodzi, wychodzę z założenia, że renifer w Reindeer Rush biegnie prosto do Laponii. Chce bowiem jak najszybciej dotrzeć do Mikołaja, by razem mogli wyruszyć na zakupy przed zbliżającą się Gwiazdką.

Akcja produkcji rozgrywa się w miasteczku przysypanym śniegiem, gdzie na drogach poza autobusami i zwykłymi osobówkami jeżdżą również dłuższe bądź krótsze odśnieżarki. Naszymi przeszkodami nie są jednak tylko i wyłącznie wspomniane maszyny, lecz również – a może nawet przede wszystkim – czas. To przez niego nasz renifer może stracić zapał i zrezygnować z biegu.

Rekordy w Reindeer Rush nie są wyrażone w metrach, jak w większości tego typu gier, lecz w zwykłych, standardowych punktach. Te zdobywamy za każdą zebraną gwiazdkę i dotarcie do checkpointu przed określonym czasem. Nie jest to na początku jakieś trudne w realizacji, jednak z czasem jest z tym coraz gorzej i gorzej.

ren1

Podczas joggingu renifer zbiera gwiazdki i unika przeszkadzajek, jednak może raz na jakiś czas chwycić też skuter bądź rakietę, czyli power-upy. Jakby tego było mało, w trudnych momentach zwierzak ma do dyspozycji posłuszne elfy, które potrafią go w szybkim tempie przetransportować. Ulepszacze na początku dość szybko się dezaktywują, ale za pomocą zebranych pięcioramiennych symboli możemy je upgrade’ować.

Grafika zastosowana w Reindeer Rush na pozór jest całkiem niezła. Muszę jednak przyznać, że nie do końca jest tak fajna, jak mogłoby się wydawać. Przede wszystkim, nienaturalnie zachowuje się sam renifer, a po drugie… co tu dużo mówić – cały wirtualny świat jest taki jakby… sztuczny.