Rayman Adventures – darmowy, piękny i… no, po prostu super!

0
399

W Google Play – przy okazji ostatniej aktualizacji nowości – zadebiutowała zręcznościówka o nazwie Rayman Adventures. Dobra wiadomość jest taka, że jej autorzy zdecydowali się na wypuszczenie jej za darmo, a do tego przygotowali wszystko z największą starannością. Jakby tego było mało, w grze mamy do dyspozycji ogromną ilość poziomów, dzięki czemu naprawdę trudno się nudzić!

Historia towarzysząca rozgrywce w Rayman Adventures opowiada nam o magicznym drzewie, które jest „ładowane” za pomocą specjalnych jaj. Niestety, zostają one pewnego dnia skradzione, a tym, kto ma je odnaleźć jest tytułowy Rayman. Tym razem nie podróżuje on hednak zupełnie sam, lecz pomaga mu pewna przedstawicielka legendarnych Wikingów.

Podczas gry przychodzi nam odwiedzać wiele miejscówek, gdzie nie brakuje abstrakcyjnych elementów. Mapki są naprawdę spore, a my mamy do odkrycia wiele ukrytych zakątków i nie tylko. Istotną ciekawostką jest fakt, iż znajdowane przez nas jaja są mieszkaniami sympatycznych stworków. Mają one różne moce specjalne i tylko ich umiejętne wykorzystywanie pozwala na ukończenie apki od A do Z.

Rayman Adventures jest runnerem. Postać głównego bohatera samoczynnie biegnie z lewej do prawej części ekranu, a my jedynie w odpowiednich momentach nakazujemy jej skakać lub wykonywać inne potrzebne ruchy. Mimo że świat przygotowany przez Ubisoft wygląda jak wyjęty z kreskówki dla dzieci, nie będzie Was zanudzał łatwym poziomem trudności.

Fani serii mogli mieć obawę, czy zastosowanie modelu freemium w Rayman Adventures jest dobrym rozwiązaniem. Okej, mamy tutaj co prawda gadżety, za które trzeba płacić nawet trzycyfrowe sumy, ale spokojnie i bez nich jesteśmy w stanie wiele osiągnąć. Wniosek nasuwa się sam – tym razem nie próbuje się na nas perfidnie zarobić.

Jeżeli widzicie screeny upiększające ten wpis (a na pewno je widzicie), jestem przekonany, że nie trzeba wcale pisać o tym, iż Rayman Adventures to znakomicie prezentująca się produkcja. Moim zdaniem, graficy pracujący przy tej zręcznościówce powinni dostać od szefostwa niezłą podwyżkę! Zasłużyli na to w co najmniej stu procentach.