Pip Popper – można stworzyć dobrą układankę? Można!

0
603

Jak doskonale wiecie, produkcje match-3 nie pozwalają graczom zapominać o rządzących w dzisiejszych czasach mikropłatnościach. Wprawdzie, w opisywanej dzisiaj przeze mnie apce Pip Popper także sporo rzeczy kupić możemy za prawdziwe pieniądze, ale jest jedna rzecz, która wyróżnia ją na tle innych: brak serduszek, punktów energii oraz innych tego typu limitów!

W opisywanej gierce od początku do końca przychodzi nam podziwiać jedynie białe tło. Prawda jest taka, że nie mamy tutaj zbyt wielu fajerwerków graficznych, ale na szczęście kolorowy wygląd bohaterów jest wystarczający do tego, by od brzydoty nie bolały nas oczy. Na pewno Pip Popper nie może wizualne konkurować z grami najpopularniejszych twórców, ale nie ma to chyba jakiegoś większego znaczenia, prawda?

poper

Nie mam pojęcia, kim ani czym dokładnie są najważniejsze postaci Pip Popper. Na moje oko to jacyś kolorowi kosmici, którzy są do nas bardzo przyjaźnie nastawieni, dlatego chcą jak najszybciej zniknąć z naszego ziemskiego ekranu i przenieść się do siebie. Żeby tak się jednak stało, muszą wyruszyć w podróż w grupie składającej się z co najmniej trzech stworków o takim samym kolorze. Jak się domyślacie, nasza w tym głowa, by dokonywać odpowiednich dopasowań i tym samym zdobywać punkty.

Owszem, występują w grze mikropłatności, dzięki którym możemy kupować power-upy. Nikt jednak absolutnie tego na nas nie wymusza i nie daje do zrozumienia, że za sprawą kilku dodatków staniemy się prawdziwymi mistrzami. Śmiało można zatem napisać, że Pip Popper to darmowa produkcja, pozwalająca na niezobowiązującą zabawę bez konieczności wydawania prawdziwej kasy.

poper1

Minusem Pip Popper na pewno jest fakt, że nie jest to gierka podzielona na plansze. Wszystko, co w niej robimy, to śrubowanie rekordów punktowych. Dzięki globalnemu rankingowi zsynchronizowanemu z Facebookiem, możemy chwalić się swoimi poczynaniami, ale w zasadzie na tym wszystko się kończy. Domyślam się, że nie każdemu to się spodoba, choć z drugiej strony warto wziąć pod uwagę, iż w opisywaną grę można grać tak długo, jak tylko ma się na to ochotę.

Nie brakuje w Pip Popper skocznej muzyczki, a jeśli chodzi o inne poważniejsze wady… raczej ich nie ma. Nie można przeczepić się nawet do reklam, gdyż autorzy gierki postanowili dać sobie spokój z denerwowaniem nas ciągle wyświetlającymi się bannerami. To jak, pobierzecie? Pobierzemy!