Phases – na tę grę po prostu trzeba mieć fazę! [VIDEO]

0
540

Phases to produkcja, od której kipi minimalizmem. I fakt, że zawiera jedynie 40 poziomów nie powinien być powodem, dla którego zrezygnujecie z jej pobierania. Zresztą, nie ma co gdybać i przypuszczać. Jestem pewny, że jeśli przeczytacie wszystko, co tutaj dla Was przygotowałem, dzieło mobilne studia Ketchapp bardzo szybko znajdzie się w pamięci Waszych urządzeń.

W opisywanej gierce nie możecie dać sobie wmówić, że czarne jest białe, a białe jest czarne. Jasny kolor jest bowiem naszym przyjacielem, a ten drugi – wręcz odwrotnie. Co to dokładnie oznacza? Ano to, iż musimy w Phases unikać wszystkiego, co zostało pokolorowane w ponury sposób. Kierujemy natomiast poczynaniami białej kulki, dlatego też możemy dotykać każdego elementu, który jest do niej podobny.

Gra podzielona jest na czterdzieści etapów. Ukończenie ich wszystkich to jednak nie godzina czy dwie. Mimo iż każdy etap wydaje się krótki i mało skomplikowany, potrafi nieźle dać w kość. Bo a to ruszają się kolczaste piłki albo z nieba spadają nam kwadraty. A unikać tego typu przeszkadzajek jest naprawdę ciężko, co zresztą potwierdzą Wam komentarze ludzi w Google Play.

Tak jak pisałem, Phases to iście minimalistyczna apka. Nikt z Was nie powinien zatem się zdziwić tym, że sterowanie w niej ogranicza się do dotykania ekranu w różnych jego miejscach. Nie mamy tutaj żadnych przycisków ani gałeczek. Jeżeli lubicie tradycyjne rozwiązania, na pewno trochę się tym zawiedziecie. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Kto wie, może dzięki opisywanej grze staniecie się miłośnikami wszystkiego, co mało skomplikowane?

Produkcja studia Ketchapp jest kolorowa, mimo że warunki dyktują w niej tak naprawdę dwie barwy. Z racji tego, że można Phases pobrać z Google Play całkowicie za darmo, musimy liczyć się z tym, iż wyświetlają się w niej reklamy. I to – niestety – takie na całą długość i szerokość wyświetlacza. Cóż, wyłączanie takich banerów na pewno komfortowe nie jest, ale zawsze sobie można jakoś z tym poradzić, prawda? 😉

Jeżeli jakiś etap przygotowany przez autorów apki będzie nam już działał na nerwy, będziemy mogli go sobie pominąć. Oczywiście, nie za darmo. Każda taka przyjemność kosztuje nieco ponad cztery złote. Czy to dużo? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie.