PES Club Manager – zarządzanie drużyną dla fanów PES-a

0
978

Każdy szanujący się producent znanych gier piłkarskich powinien mieć w swoim portfolio równie udanego menedżera. EA Sports ma i KONAMI – twórcy serii Pro Evolution Soccer – nie mogli być w tej kwestii gorsi. Oto przed Wami mobilna, sportowa perełka o nazwie PES Club Manager!

Produkcja PES Club Manager to ponad 5000 licencjonowanych piłkarzy, których rozpoznacie nie tylko po imionach i nazwiskach, lecz także charakterystycznych rysach twarzy czy fryzurach. W grze znalazły się kluby z Europy i Ameryki Południowej, co daje nam ogromne pole do popisu w wielu mniej lub bardziej oczywistych kwestiach.

Można nie lubić piłkarskich apek od KONAMI, ale jedno trzeba przyznać – PES Club Manager to rozbudowana bestia z małą ilością wad. Opisywany tytuł od samego początku prezentuje się nowocześnie, profesjonalnie, bądź ogólnie – znakomicie. Oczywiście, sama grafika to jeszcze nie wszystko, ale nie mogłem się oprzeć, by zacząć właśnie od niej.

PES Club Manager prowadzimy klub, starając się dbać o morale piłkarzy, trenując ich oraz finalizując transfery za małe pieniądze lub grube miliony. Celem numer jeden jest wygrywanie meczów i tym samym wspinanie się na sam szczyt tabeli ligi. Jako opiekunowie zawodników musimy też rozstawiać ich na odpowiednich pozycjach i ustalać dla nich zadania na murawie.

Na pewno ucieszy Was informacja, że zmagania wirtualnych zawodników można podglądać w PES Club Manager w, między innymi, dwu- oraz trójwymiarowym trybie. Chociaż wyglądają one zupełnie inaczej, w każdym z nich mamy takie same możliwości wpływania na zachowania podopiecznych. Podczas meczów szczególnie przydatny jest sumak pressingu, który pozwala na szybką zmianę taktyki z defensywnej na ofensywną lub na odwrót.

KONAMI udostępniło swojego smartfonwego menedżera za darmo. Czy jest w tym jakiś haczyk? Inaczej być nie mogło. W PES Club Manager mamy dostęp do przeróżnych mikropłatności, ułatwiających budowanie potęgi drużyny. Korzystanie z nich jest  -rzecz jasna – dobrowolne, ale na pewno znajdą się tacy, co skuszą się na nie i wydadzą w ten sposób nawet trzycyfrową sumę pieniędzy.