Paperama – origami to nie zabawa, to sztuka! [VIDEO]

2
694

Zobaczywszy Paperamę w Google Play po raz pierwszy, nastawiałem się na kolejną aplikację, która krok po kroku pokaże mi w jaki sposób stworzyć z kartki papieru kwiatka, samolocik czy żurawia. Tymczasem nieświadomie wyposażyłem swojego smartfona w bardzo fajną grę logiczną, która potrafi zabić czas w monotonnych chwilach naszego życia i przekonuje do tego, że origami to coś więcej, niż tylko zabawa w składanie kartki papieru

Co do jednego miałem rację. Wszystko, co występuje w Paperamie związane jest z papierowymi figurami. Szkopuł w tym, że apka nie pokazuje nam jak wykonać konkretny element, a sama wymaga od nas tego, byśmy udowodnili jej, że potrafimy stworzyć konkretny kształt. I to nie w tylu ruchach, ilu chcemy. A czasem w zaledwie dwóch, trzech albo pięciu.

Każda plansza to jedna figura do ułożenia. Bez względu na to czy jest to tylko i wyłącznie standardowy kwadrat czy coś więcej, pożądany kształt wyświetla nam się na ekranie w formie przerywanych linii. Nie tylko musimy zwracać uwagę na to, by dobrze dobierać ruchy, lecz także liczyć się z tym, że nie jest mile widziane nierówne zginanie rogów. Oczywiście, za małe niedoskonałości nie można oblać testu, ale nie ma też co liczyć na wysoką ocenę w podsumowaniu.

Paperama oferuje nam dokładnie 72 poziomy do przejścia. Pierwsze z nich są dosyć proste, jednak te późniejsze wymagają od nas sporego sprytu i umiejętności myślenia w sposób czysto geometryczny. Wymagają, ale zawsze jest szansa na skorzystanie z podpowiedzi. Te – rzecz jasna – darmowe nie są. W zależności od tego, ile chcemy ich kupić, kosztują od niecałego dolara do prawie dziesięciu.

Dzieło studia FDG Entertainment potrafi uraczyć nie tylko samą rozgrywką, ale też wszystkim, co dzieje się wokół niej. Mowa tu o oprawie graficznej, która jest kolorowa i pełna kształtnych elementów, a także świetnie dobranych dźwiękach, będących w stanie zrelaksować nawet najbardziej zestresowane i poważne osoby na świecie.

Nie macie planów na niedzielę? Składanie origami brzmi dużo lepiej, niż ślęczenie przed telewizorem i oglądanie powtórek amerykańskich seriali. Przemyślcie to! 😉