Okay? – takich gier po prostu nie chce się wyłączać!

0
431

Każdy przejaw oryginalności w Google Play powinien być traktowany niczym średniowieczna królowa. Oczywiście, zdarzają się przypadki, w których zupełnie nowy pomysł na rozgrywkę okazuje się totalną klapą. Tak zdecydowanie jednak nie jest w przypadku produkcji o niecodziennej nazwie Okay?.

Musicie kochać minimalizm albo przynajmniej dać mu szansę, jeśli chcecie dobrze się bawić w Okay?. Opisywana produkcja nie oferuje nam ani menu głównego, ani jakichkolwiek dodatków, zadań specjalnych i tym podobnych. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że w żaden sposób to nie przeszkadza, ponieważ wszystko zostało przygotowane tu w wyjątkowo przemyślany sposób.

okay

Zadanie, jakie stoi przed nami w Okay? jest proste, ale tylko do wytłumaczenia. Bez względu na numer planszy celem jest wprawienie w ruch wirtualnej piłeczki w taki sposób, by ta odbiła się od wszystkich elementów występujących na ekranie. Utrudnieniem jest fakt, iż ukończenie levelu możliwe jest tylko wtedy, gdy zbijemy kwadraty, trójkąty i inne za jednym zamachem. W przeciwnym wypadku musimy pogodzić się z porażką.

Wyzwań do ukończenia mamy tutaj blisko osiemdziesiąt. Nie wiem, czy to dla Was dużo, czy nie, ale wiem na pewno, że jest to wystarczająca liczba do tego, by bawić się dobrze z Okay? przez minimum dwie godziny. Owszem, dobrze przeczytaliście. Wszystko wydaje się tu proste jak drut, ale niektóre plansze trzeba „ugryźć” co najmniej kilkadziesiąt razy, by w końcu znaleźć prawidłowe rozwiązanie.

okay1

Philipp Stollenmayer, czyli autor gry z tego wpisu, nie tylko wpadł na genialny pomysł w kwestii rozgrywki, lecz bardzo dobrze wybrnął również w sprawie ceny swojego dzieła. Okay? pobrać można z Google Play za darmo, a wpłaty na rzecz twórcy są całkowicie dobrowolne. Moim zdaniem, dzięki takiemu podejściu można zarobić kilka razy więcej, niż na wszechobecnych mikropłatnościach.

Co do wyglądu produkcji oraz dostępnych w niej dźwięków, mogę napisać tylko to, co na samym początku – w Okay? dominuje minimalizm. Jak widzicie na screenach, nie mamy tutaj żadnych zbędnych wizualnych „bajerów”. Osobiście, bardzo mi się takie coś podoba!