Ocean Run 3D – podwodne szaleństwo na desce

0
369

Z racji tego, że pogoda za oknami robi się coraz bardziej słoneczna, większość z Was zaczyna już pewnie uciekać myślami do okresu wakacyjnego. Mimo że nie jestem w stanie zapewnić Wam wypoczynku w hotelu i zimnego drinka z palemką, mogę z czystym sumieniem polecić prawdziwie letnią grę mobilną o nazwie Ocean Run 3Dktóra nawet największego miłośnika zimy jest w stanie doprowadzić do tęsknoty za latem.

Ocean Run 3D kierujemy poczynaniami chłopaka, który pływa na desce surfingowej. Żeby jednak nie było zbyt pospolicie, robi to nie w tradycyjny sposób, lecz pod powierzchnią oceanu. Domyślam się, że nikt z Was nie miał okazji spróbować czegoś takiego, tak więc z pewnością chętnie sięgnięcie po ten tytuł. Chociażby na przysłowiowe pięć minut.

ocean

 W runnerach zazwyczaj chodzi o osiągnięcie jak najlepszego wyniku metrowego. Staramy się omijać przeszkody i robić to tak długo, jak tylko jesteśmy w stanie. Ocean Run 3D oferuje nam nieco inną rozgrywkę, bowiem mamy w nim podział na levele, co w typowych „biegankach” jest raczej niepraktykowane.

Plansze dostępne w grze osadzone są w tym samym oceanie, tyle że charakteryzują się inną częstotliwością występowania przeszkadzajek. Aby uzyskać dostęp do kolejnego etapu, musimy zebrać cztery fragmenty puzzli. Oczywiście, po zebraniu odpowiedniej ilości elementów układanki cały czas możemy starać się o osiągnięcie jak najlepszego wyniku czy mówiąc inaczej – wyśrubowanie rekordu.

ocean1

 Po trafieniu w jakąś przeszkodę możemy obejrzeć reklamę video i tym samym aktywować rakietę, która najpierw przesuwa nas o kilkaset metrów do przodu, a później daje jeszcze jedną szansę na zmierzenie się z podwodnymi pułapkami. Żeby nie było tak prosto, ze wspomnianego boosta możemy za darmo skorzystać w jednej rundzie tylko raz. Później jest to możliwe tylko za prawdziwą kasę.

Największą wadą Ocean Run 3D jest limit żyć. Każda skucha oznacza utratę jednego serduszka. I choć na samym początku dostajemy aż dwadzieścia szans, dopiero po utracie piętnastu z nich rozpoczyna się odpowiednia regeneracja.

Audiowizualnie gra nie prezentuje się najgorzej. Okłamałbym Was, gdybym napisał, że jest realistyczna, bo wcale taka nie jest. Nie przeszkadza to jednak w odczuwaniu frajdy z pływania pod wodą i odkrywania różnych tajemnic podwodnego życia.