Ninja Kid – czy ja już tego nie widziałem?

0
548

Kojarzycie grę o nazwie Subway Surfers? Myślę, że tak. Jeżeli osiągnęliście w niej już niemal wszystko, co było możliwe, a ciągle jest Wam mało tego typu produkcji, z czystym sumieniem polecić Wam mogę runnera o nazwie Ninja Kid. Ostrzegam tylko, byście nie nastawiali się na coś oryginalnego, a raczej byli gotowi stawić czoła podróbce w bardzo dosłownym tego słowa znaczeniu.

Głównym bohaterem Ninja Kid jest tytułowy adept sztuk walki, który pewnego dnia… zostaje napadnięty przez psa. Co musimy w grze robić? Na pewno już się domyślacie. Robimy w niej wszystko, co w naszej mocy, by sterowana przez nas postać utrzymała się przy życiu tak długo, jak to tylko możliwe. Mimo że od początku skazywani jesteśmy na porażkę, bieganie po wirtualnym świecie wcale nie jest pozbawione sensu.ninja1

W aplikacji chodzi głównie o bicie własnych rekordów wyrażonych w przebiegniętych metrach. Na samym początku ciężko jest osiągać dobry rezultat. A to dlatego, że nie mamy możliwości skorzystania z żadnego mnożnika punktów. Im więcej zadań pobocznych uda nam się jednak wykonać, tym bardziej sytuacja ta ulega zmianie.

Podobnie jak we wspomnianym już przeze mnie Subway Surfers, w Ninja Kid jedyne, co robimy to skręcamy w prawo bądź lewo, a także turlamy się i skaczemy. Robimy to przede wszystkim, by unikać występujących w apce przeszkód, którymi wcale nie są żadne wymyślne przedmioty, a jedynie zwykłe drewniane elementy, orientalne pojazdy i pagórki.

ninja

Podczas joggingu w grze zdobywamy złote monety. Do czego można je wykorzystać? Możliwości jest wiele. Pozwalają nam one na kupowanie nowych głównych bohaterów, a także skorzystanie z wielu mniej lub bardziej pomocnych power-upów, takich jak szybki start czy podwajacz pieniążków.

Oprawa graficzna zastosowana w Ninja Kid z pewnością na kolana nie powala. Wprawdzie wszystko jest kolorowe oraz pozbawione wyraźnych niedoróbek, lecz nie ma tutaj niczego, czego nie widziałbym w innych runnerach. Dla mnie jest to zdecydowana wada, choć podejrzewam, że bardziej konserwatywni gracze będą zadowoleni.