Nimble Quest – RPG dla fanów klasycznego Snake’a

0
443

Snake to gra, która mogłaby się wydawać najbardziej standardową ze standardowych albo mówiąc inaczej, taką, która nie nadaje się na jakiekolwiek modyfikacje. Nie macie dwóch lat, tak więc na pewno wiecie, że powstało już wiele różnych apek podobnych do hiciora z Nokii 3310. Najnowsza z nich to Nimble Quest, czyli najprawdziwszy w świecie… RPG-ek!

Podobnie jak w zabawie polegającej na karmieniu węża, w Nimble Quest przychodzi nam kierować bohaterami po zamkniętym terenie, a zadanie polega na zdobywaniu punktów. Różnica jest taka, że w tym przypadku raczej nie skupiamy się na wirtualnym jedzeniu, lecz przeciwnikach. I nie chodzi – rzecz jasna –  o to, by w nich „wchodzić”, lecz aby pokonywać. A to wcale nie tak proste, jak mogłoby się wydawać.

nible

Początki – jak to w każdym RPG-u – nie są w Nimble Quest łatwe. Do dyspozycji oddaje się nam trzech bohaterów o różnych umiejętnościach, co zmienia się dopiero wtedy, gdy wykonamy konkretną misję poboczną. W sumie do odblokowania jest ponad dziesięć postaci, tak więc z całą pewnością jest co robić. Szczególnie, że każdą profesję oddzielnie „dopracowujemy”, zdobywając specjalne punkty i tym samym uzyskując nowe możliwości ataku czy obrony.

Nie tylko sam fakt, że gra daje nam spore możliwości doboru postaci sprawia, że Nimble Quest się nie nudzi. Istotne jest również to, że mamy tutaj dużo poziomów do ukończenia. Każdy z nich to natomiast okazja do tego, by sprawdzić się z innymi oponentami. Fajnie, iż pomysłodawcy tej produkcji nie poszli na łatwiznę i nie przygotowali zaledwie kilku rywali na krzyż.

Kiedy niszczymy przeciwników, zdobywamy specjalne diamenty. Poza nimi możemy również od czasu do czasu natrafić na magnes, skrzynie z błyskotkami i tak dalej. O ile na starcie power-upy nie dają nam zbyt wielu możliwości, o tyle później możemy je ulepszyć i  tym samym zmienić tę postać rzeczy.

Nie zawiodłem się w przypadku Nimble Quest ani grafiką (pikselową, czyli taką, jaką lubię), ani tym bardziej rozgrywką. Warto odnotować również to, że nie musimy na tę produkcję wydawać nawet złotówki, by dobrze się bawić przez wiele godzin.