Neoteria – galaktyczna strzelanka w stylu retro

0
414

Jeżeli spędziliście dzieciństwo, grając na automatach w różnego rodzaju miejscach, na pewno chętnie lubicie od czasu do czasu powrócić do starych czasów. Nie mogę zaproponować Wam wehikułu, ale mogę polecić Wam pikselową strzelankę o nazwie Neoteria, która kilka dni temu ukradła mi blisko dwie godziny z życia.

W grze Neoteria przychodzi nam kierować statkiem kosmicznym, który wyruszył z Ziemi, aby pokonać wszystkie jednostki istot wrogo nastawionych do ludzkości. Oczywiście, jak to zwykle bywa w tego typu produkcjach, nasza nowoczesna broń zastosowana w maszynie latającej ma nieograniczone zasoby amunicji. Mimo to, przejście całej gry nie jest przysłowiową bułką z masłem.

neo1

Rozgrywka w grze składa się z kilku rozdziałów. Każdy z nich podzielony jest na etapy. Przechodząc dany poziom, nie musimy już do niego wracać, ale jest taka możliwość. Szczególnie przydaje się, gdy zależy nam nie tylko na ukończeniu wszystkich misji, lecz na osiągnięciu jak najlepszego rezultatu punktowego.

Nieprzyjaciół do pokonania w grze mamy wielu. Począwszy od zwykłych kosmicznych „pachołków”, a kończąc na potężnych i niezwykle wytrzymałych bossach. Oczywiście, na samym początku przeciwnicy nie należą do najbardziej wymagających. Z biegiem czasu zaczynają stawiać jednak coraz wyższe warunki.

Neoteria oferuje nam trzy progi trudności. Dla początkujących dostępny jest tylko i wyłącznie Easy. Na dostęp do kolejnych można sobie zapracować, przechodząc dany poziom. Mnie udało się do tej pory odblokować tylko ten środkowy. I naprawdę nie było to proste.

Zdobywając punkty w grze, możemy liczyć na znalezienie się w globalnym rankingu wyników. Jest to znakomite urozmaicenie, które motywuje nas do dalszego działania i doskonalenia swoich umiejętności galaktycznego strzelania. Nie pytajcie, jakie najwyższe miejsce udało mi się osiągnąć. Wstyd się przyznać.

neo

Autorzy Neoterii dali nam możliwość wyboru systemu sterowania. Możemy zdecydować się na wirtualną konsolkę zbudowaną z dwóch strzałek albo też wybrać opcję wykorzystującą akcelerometr. Osobiście bardziej do gustu przypadł mi pierwszy wariant. Ten drugi jest – według mnie – strasznie niewygodny.

Jak pod względem graficznym wypada apka? Myślę, że wszystko widać na screenach. Neoteria bez dwóch zdań przypadnie do gustu miłośnikom pikseli. Myślę jednak, że innych raczej nie zainteresuje.