Neon Escape – ucieczka z więzienia to przy tym pikuś!

0
424

Autorzy produkcji mobilnych każdego dnia starają się nam wmówić, że stworzona przez nich gra jest najtrudniejsza na świecie. Każdy z nas ma inne upodobania i zdolności, tak więc ciężko ocenić kto w tej kwestii mówi prawdę, a kto nie. Wiem jednak, że jeśli macie ochotę kilka minut kibelkowego czasu spędzać na wkurzaniu się (ale takim pozytywnym!) – Neon Escape to coś w sam raz dla Was.

Neon Escape nie mamy kilkudziesięciu plansz do przejścia, achievementsów do wykonania ani nawet jakiegokolwiek wirtualnego sklepiku z dodatkami. Mimo to, opisywana produkcja wciąga jak tornado, udowadniając nam na każdym kroku, że nie wiemy, czym jest refleks, zręczność oraz umiejętność podejmowania prawidłowych decyzji.

e1

Stojące przed nami zadanie na papierze wydaje się dziecinnie proste. Sam w pierwszej chwili miałem ochotę oddać tę grę jakiemuś przedszkolakowi, aby zweryfikował faktyczny poziom trudności. Ostatecznie postanowiłem zagrać w Neon Escape sam i z perspektywy czasu absolutnie nie żałuję swojej decyzji.

Gra z tego wpisu pozwala nam sprawdzić się w roli niebieskiej neonowej kulki, która musi uciekać przed czterema okrągłymi elementami w kolorze czerwonym. Im dłużej nie zderzymy się z naszymi wrogami, tym – rzecz jasna – lepiej. W apce nie są bowiem brane pod uwagę żadne inne aspekty poza wynikiem czasowym.

e2

Swoimi osiągnięciami możemy chwalić się znajomym oraz wszystkim pozostałym, którzy tworzą globalny ranking. Nie wiem, jak niektórzy potrafią utrzymać kulkę przy życiu przez ponad 11 minut, ale mój rekord jak na razie nie wynosi nawet 30 sekund. Widocznie nie zostałem do takich gier stworzony.

Sterowanie w Neon Escape nie jest skomplikowane. Chciałoby się nawet powiedzieć, że prostsze być nie mogło. Niestety, przytrzymywanie wirtualnej piłeczki nie jest zbytnio praktycznym rozwiązaniem, ponieważ sporą część planszy przychodzi nam zasłaniać palcem, co w tego typu produkcji jest nie do wybaczenia.

Mimo że prostota gry ma swoje zalety, moim zdaniem kilka dodatków w żaden sposób nie zaszkodziłoby Neon Escape. Kilka rodzajów plansz czy nawet różne wersje kolorystyczne przeciwników bez wątpienia przyciągnęłyby do gry większą rzeszę osób. Mam nadzieję, że kolejne aktualizacje apki przyniosą jakieś zmiany w tym kierunku.