Need A Hero – uratuj księżniczkę i rozwal… strachy na wróble

0
506

Need A Hero pomagamy pewnemu mężnemu rycerzowi uratować piękną i – rzecz jasna – niezamężną księżniczkę. Mimo że fabuła brzmi Wam znajomo, o happy end w tym przypadku jest bardzo ciężko. A wszystko dlatego, że los bohaterów zależy głównie od nas oraz naszych umiejętności nabytych w różnych produkcjach z gatunku… match-3.

Opisywana produkcja charakteryzuje się naprawdę dobrze wyglądającą grafiką oraz dźwiękami. Warto wspomnieć już na samym początku o tym, że Need A Hero to iście kreskówkowa apka, gdzie nietrudno jest znaleźć postaci oraz elementy występujące w bajkach Disney’a.

need

Zdziwiłem się, że Need A Hero to przedstawiciel gatunku match-3, bowiem spodziewałem się po niej czegoś zupełnie innego. Ciszę się jednak, że zostałem zaskoczony, bo oferowana w mobilnej gierce rozgrywka naprawdę przypadła mi do gustu. Miałem już co prawda do czynienia z podobnymi, ale dopiero ta ukradła mi z życia naprawdę dużo czasu.

W grze stoi przed nami jedno zadanie – pokonywać napotkanych przeciwników. W każdej planszy dostępne są elementy, które musimy ze sobą łączyć w taki sposób, aby utworzyły kombinację składającą się z co najmniej trzech symboli. Im więcej kolorowych twarzyczek, dyń i innych uda nam się zebrać, tym lepiej. Dzięki temu napełnia się bowiem specjalny pasek pozwalający na zadawanie ciosów.

Gdzie leży trudność w Need A Hero? Przede wszystkim w tym, że tutaj co kilka naszych ruchów, atakuje przeciwnik. I nasza w tym głowa, aby to nie on zadał nam pierwszy ciosu skutkującego śmiercią. W początkowych etapach oponenci mają raczej niewielką liczbę punktów życia, ale nie dzieje się tak zbyt długo, czego musicie być świadomi.

need1

Nie wiem, ile dokładnie plansz dostępnych jest w Need A Hero, ale moim zdaniem nie będziecie tu narzekać na nudę. Szczególnie, iż levele możemy ukończyć na maksymalnie trzy gwiazdki, z czego każda symbolizuje konkretny poziom trudności – łatwy, trudny i hardkorowy.

Śmiało można nazwać Need A Hero RPG-em, ponieważ poza zabijaniem potworów możemy tu także ulepszać umiejętności naszego bohatera oraz dokupować do niego wszelkiej maści power-upy. Szkoda tylko, iż po raz kolejny przychodzi nam w tego typu grze męczyć się z limitem żyć (tutaj nie ma serduszek, a jest widelec oraz nóż), którego regeneracja nie pozwala nam na nieograniczoną zabawę.