Mutants: Genetic Gladiators – genetycznie modyfikowane… stwory

0
827

Odkąd tylko pamiętam lubię gry, filmy i książki opowiadające historie o tajnych laboratoriach, w których przeprowadza się eksperymenty nad różnego rodzaju zmutowanymi stworami. Kiedy więc po raz pierwszy zobaczyłem Mutants: Genetic Gladiators od razu wiedziałem, że przypadnie mi do gustu i spędzę z nią sporo wolnego czasu. Czy mój początkowy hurraoptymizm był uzasadniony, czy też nie przekonacie się po lekturze tego wpisu. Zanim jednak weźmiecie się za czytanie, obiecajcie – nikomu nie przekażecie tajnych informacji, którymi się zaraz z Wami podzielę.

Zgodnie z tym, czego można się domyślić, w Mutants: Genetic Gladiators przychodzi nam brać udział w eksperymentach na dziwnych stworzeniach, które przypominają szkielety, zombie, a także masę innych kreatur, występujących w apkach zazwyczaj w roli wrogów, a nie przyjaciół.

Do naszej dyspozycji oddana jest spora wirtualna powierzchnia, gdzie roi się od nowoczesnych urządzeń. Bez względu na to czy leczycie się w polskich szpitalach, czy zagranicznych – na pewno tego typu aparaturę będziecie mieli okazję ujrzeć pierwszy raz w Waszym życiu.

Co z wszystkimi dostępnymi urządzeniami należy robić? Na szczęście, nie musimy ich obsługiwać w bezpośredni sposób, bo od tego mamy grupę ekspertów. W naszych kompetencjach jest jedynie tworzenie nowych mutantów.

Szaleńcy chcieliby, aby wspomniane stworzenia tworzyło się w celach apokaliptycznych. Nic z tego. Wirtualne stwory występujące w Mutants: Genetic Gladiators walczą między sobą, nie ingerując w sprawy ludzi. Na czym polega walka? Wszystko odbywa się w sposób turowy. Najpierw atakuje nasza ekipa, a później ekipa przeciwnika. Aha, byłbym zapomniał – pojedynek toczy się pomiędzy dwoma zespołami, w których znajdują się po trzy postaci.

Możliwości modyfikacji naszych wirtualnych podopiecznych oraz ich mocy jest bardzo wiele. Trudno napisać o wszystkich z nich. Odkrycia w tej kwestii pozostawiam Wam. Powiem tylko o jednym moim odkryciu… w Mutants: Genetic Gladiators nie da się grać bez połączenia z internetem. Jeśli więc nie macie stałego dostępu do sieci, raczej zbyt często sobie nie pogracie.

Jak opisywana produkcja prezentuje się pod względem wizualnym? Uważam, że nie najgorzej. Dużo mniej natomiast przypadły mi do gustu dźwięki, które tak naprawdę nie wyróżniają się niczym szczególnym, poza tym, że są nudne jak flaki z olejem.

Mutants Genetic Gladiators0Download