Mr. Square – pan kwadracik namącił mi w głowie!

0
505

Szukacie fajnej, pomysłowej i naprawdę wciągającej łamigłówki? Gdybym był złośliwy, napisałbym Wam, byście sięgnęli po jakąś „macz trójkę”. Ale ja jestem tutaj po to, żeby zabić Wasz głód dobrej rozrywki i właśnie dlatego krzyczę i tym samym polecam: zagrajcie w Mr. Square!

Gierka Mr. Square oferuje nam zabawę, w której rolę główną odgrywają… kwadraty. Ten najbardziej podstawowy jest jednokolorowy, ale wcale to nie oznacza, że nie jest oryginalny. Przede wszystkim warto odnotować, że ma oczy i buzię, co zmienia sytuację o sto osiemdziesiąt stopni. Oczywiście, sam wygląd bohaterów to tylko jedna z licznych zalet pisywanej produkcji.

squar1

Niektórzy z Was mogą być nieco zdziwieni, kiedy powiem, że w Mr. Square chodzi o to, by zapełniać szare pola kolorowymi łatkami. Takie „łatki” powstają w momencie, gdy wprawiamy kwadrat w ruch. Problem jest – niestety – taki, że nasz wirtualny przyjaciel nigdy dwa razy nie staje na tym samym miejscu, a więc żeby ukończyć dany level, musimy być bezbłędni.

Fajne w Mr. Square jest to, że rozgrywka podzielona jest na rozdziały tematyczne. Chyba bym nie zniósł kolejnej apki, gdzie czekałaby na mnie lista mało zachęcających poziomów, które niewiele by się od siebie różniły. Aha, no i najważniejsze – tutaj na dostanie się do konkretnych zestawów wyzwań trzeba sobie zapracować! Musicie więc zdobywać mobilne pieniądze, a następnie przeznaczać je na wejściówki.

squar

Ludzie z natury bardzo lubią zmiany. Powinniście więc ucieszyć się na wiadomość, że w Mr. Square udostępniono nam kilka postaci. Nie mają one – co prawda – różnych zdolności, ale każda wygląda nieco inaczej i to już jest, moim zdaniem, super!

Mr. Square pozytywnie zaskoczyło mnie brakiem limitów żyć. Kombinowanie, kombinowanie i kombinowanie może deprymować, ale kiedy nie jest jednoznaczne ze stratą serduszek czy innych „bajerów”, raczej bardziej będzie Was bawiło.

Czy pod względem graficznym Mr. Square jest tak samo dobre, jak w przypadku rozgrywki? Zdecydowanie tak. Jak spojrzycie na screeny, przekonacie się o tym, że bohaterka tego wpisu jest naprawdę świetnie prezentującą się łamigłówką!