Mr Snoozleberg – śpiący polityk w poważnych tarapatach

0
381

Gdybyśmy mieli możliwość obserwowania polityków w sejmie, niewykluczone, że każdego z nich prędzej czy później przyłapalibyśmy na drzemce. Czy coś w tym dziwnego? Gra o nazwie Mr Snoozleberg daje nam do zrozumienia, że nie. Bo dyplomata też człowiek i czasem po prostu musi się wyspać, nawet jeżeli wiąże się to ze… spacerem po dachach.

Nazwisko bohatera gierki Mr Snoozleberg doskonale już znacie, bo zawarte jest w samej jej nazwie. Musicie jednak wiedzieć na jego temat coś zupełnie innego. Otóż wspomniany pan jest znanym i cenionym (jeżeli to w ogóle możliwe) politykiem. Z racji swojego stanowiska, ma bardzo wiele pracy i niemal każdego dnia bierze udział w ważnych uroczystościach. I pewnie nie mielibyśmy nic do roboty, gdyby nie jeden istotny szczegół – dyplomata cierpi na somnambulizm, inaczej zwany lunatyzmem.

W każdej planszy pomagamy panu Snoozlebergowi w bezpiecznym dotarciu do łóżka. Na początku robimy to po to, by mógł cały i zdrowy dotrzeć na prezentację nowoczesnego pociągu, a później staramy się nie zrobić mu krzywdy przed wręczeniem nagród filmowych. Dlaczego o tym piszę? Bo wątek fabularny jest tutaj o tyle istotny, że wpływa na konstrukcje leveli oraz pozwala na lepsze wczucie się w ogólny klimat produkcji.

Świat prezentowany w Mr Snoozleberg jest dwuwymiarowy. Zdecydowanie nie ułatwia to wykonywania powierzonych nam zadań. Szczególnie, że bohater lunatykuje dosyć szybko, a więc mamy naprawdę mało czasu na to, by znaleźć sposób na bezpieczny transport wirtualnego człowieka. Anteny, doniczki, dźwigi, a nawet okiennice potrafią być tu przydatne, dlatego nie można pozwolić sobie na ignorancję czegokolwiek.

Gra składa się z dwóch epizodów, w których mamy do czynienia z dziesięcioma wyzwaniami. To zdecydowanie za mało, by zadowolić nawet nie do końca wymagającego gracza. I absolutnie nic autorzy Mr Snoozleberg nie mają na swoją obronę w tej kwestii. Nie ratuje ich nawet fakt, że poziomy można ukończyć w standardowy sposób bądź na czas.

Wizualnie Mr Snoozleberg to naprawdę udany tytuł. Wszystko prezentuje się tutaj kreskówkowo i pod tym względem nie można mieć jakichkolwiek zastrzeżeń. Szkoda tylko, że opisywana gra jest płatna. Gdyby nie to, prawdopodobnie miałaby większą szansę na sukces.