MotoHeroz – kaskaderskie wyczyny na ekranie

0
317

Bardzo lubię oglądać w internecie filmiki z różnego rodzaju pokazów Monster Trucków oraz popisów samochodowych kaskaderów. Tym, co mają podobne zainteresowania do moich chciałem zaprezentować dzisiaj grę o nazwie MotoHeroz, za opublikowaniem której nie stoi byle jakie studio, lecz sam Ubisoft.

Autorzy produkcji MotoHeroz nie zawracali sobie w ogóle głowy postaciami kierującymi pojazdami. Najważniejsze miały być samochody i tak też jest. Idąc tym tokiem rozumowania, mogę śmiało powiedzieć, że w opisywanej apce kierujemy wypasionymi brykami o dużych kołach, a naszym zadaniem jest pokonywać bardzo wymagające trasy pełne przeszkód z drewna i nie tylko.

Do naszej dyspozycji oddano w grze dwa typy rozgrywki. Pierwszy z nich wymaga od nas połączenia się z Facebookiem bądź Google+ i oparty jest przede wszystkim na rywalizacji ze znajomymi. Drugi to typowa Kariera, gdzie staramy się wcielić w życie powiedzenie „od zera do bohatera”.

Tryb kariery daje nam możliwość wypróbowania kilkunastu pojazdów. Każdym z nich musimy pokonać kilka plansz, uzyskując przy tym wymaganą liczbę gwiazdek. Konkretna liczba wspomnianych pięcioramiennych elementów odblokowuje kolejny samochód. I tak aż do samego końca.

Nie bez powodu ludzie z Ubisoftu umieścili w MotoHeroz wirtualne monety. Pozwalają nam one na ulepszanie konkretnego pojazdu, dzięki czemu możemy nim uzyskiwać lepsze rezultaty. Do poprawienia w pojazdach jest nie tylko maksymalna szybkość, lecz także przyczepność i tym podobne motoryzacyjne cechy.

Gra jest darmowa, ale dostępne są w niej mikropłatności. Za parę złotych możemy dokupić sobie dodatkową liczbę monet, a także zupgrade’ować na „full” wybrany przez nas pojazd.

Pisząc o mniejszych bądź większych dodatkach urozmaicających rozgrywkę, warto wspomnieć również o power-upach. Porozrzucane są one po planszach, a zbierając je możemy liczyć na dodatkową umiejętność naszego pojazdu, na przykład, latanie.

Sterowanie w grze zostało rozwiązane w sposób standardowy. Dwa przyciski umieszczone po prawej stronie ekranu służą nam do poruszania się do przodu bądź tyłu, natomiast dwa z lewej strony – do „kołowania” samochodem.

Pod względem audiowizualnym, MotoHeroz jest – moim zdaniem – jedną z lepiej prezentujących się samochodówek tego typu. Plansze dostępne w grze są kolorowe, a soundtrack towarzyszący rozgrywce świetnie wpasowuje się w klimat.