Moon Chaser – ninja biegający przy blasku Księżyca

0
427

Podejrzewam, że większość z Was zabiera ze sobą do łazienki smartfona, by umilić spędzany tam czas. Pewnie na przysłowiowe pięć minut nie decydujecie się uruchamiać niczego poważniejszego, a raczej sięgacie po dość luźne aplikacje. Jeżeli nie macie obecnie w co grać na swoim domowym „tronie” – polecam Wam wypróbować świetnego runnera o nazwie Moon Chaser.

Główny bohater Moon Chaser to tajemniczy, zamaskowany wojownik ninja, który pewnego dnia postanawia wystawić na próbę swoją zwinność i szybkość. Wspomniana postać ślizga się między pagórkami w blasku Księżyca, a my musimy robić wszystko, by do całkowitego zaćmienia naturalnego satelity osiągnęła jak najlepszy rezultat dystansowy.

moon1

Sterowanie w grze ogranicza się do przytrzymywania i puszczania palca. Musimy robić to bardzo umiejętnie, tak by zaliczać jak najwięcej perfekcyjnych ślizgów, które są dodatkowo punktowane. W trakcie naszej przygody nie możemy też ignorować znajdujących się wokół nas pieniążków. Wprawdzie nie możemy za nie wiele kupić, ale za to pozwalają nam zaliczać zadania poboczne.

W sumie do zdobycia w Moon Chaser mamy 31 osiągnięć. W ciągu jednego biegu możemy zaliczyć maksymalnie jedno z nich, co nieco bardziej komplikuje sprawę. Cele są różne. Czasem wystarczy zebrać określoną liczbę monet, a czasem musimy dotrzeć do konkretnych gór. Pierwsze z misji łatwo jest odhaczyć, jednak później trzeba się dużo bardziej nagimnastykować.

moon

Mimo że w grze nie mamy wirtualnego sklepiku, zbyt wielu power-upów do zdobycia czy chociażby kilku głównych bohaterów, rozgrywka potrafi wciągnąć. I to nie tylko na przysłowiowe pięć minut, lecz znacznie, znacznie dłużej. Być może jest to kwestia nieskomplikowanego sterowania, a być może po prostu naturalne pragnienie bicia własnych rekordów. Nie wiem, oceńcie sami.

Jeśli chodzi o grafikę, uważam, że Moon Chaser prezentuje się nie najgorzej. W runnerach nigdy za bardzo nie zwraca się uwagi na względy estetyczne, tak więc jakieś tam mniejsze wady można zignorować. O dźwiękach nie będę się wypowiadał. Prawie w grze nie występują, tak więc najlepiej włączyć swoją własną muzykę.