Mission Epsilon – galaktyczna strzelanka na naprawdę nudne wieczory

0
376

Większość z Was szuka z pewnością gier mobilnych przede wszystkim po to, by w skuteczny sposób zabić nudę. Jeżeli jesteście obecnie na etapie poszukiwania kolejnej produkcji, która mogłaby pomóc Wam w eliminowaniu z Waszego życia bezbarwnych chwil, nie nastawiajcie się, że będziecie zadowoleni z tego, co oferuje Mission Epsilon.

Apka o nazwie Mission Epsilon opowiada starą jak świat historię, w której to Ziemia zostaje napadnięta przez kosmitów, natomiast my – jako jedyni dzielni i honorowi Ziemianie – wyruszamy w podróż na orbitę, by wyeliminować każdego napotkanego wroga. Oczywiście, naszą bronią nie są niewinne i mało efektywne pięści, a nowoczesny statek kosmiczny wyposażony w ultranowoczesne środki do zwalczania obcych.

eps

Mimo że rozgrywka w grze składa się z kilkunastu plansz do przejścia, podczas wirtualnej kosmicznej przygody skupiamy się przede wszystkim na śrubowaniu własnych rekordów punktowych. Jak domyślić się nietrudno, „oczka” zbieramy, pokonując przeciwników, a także zdobywając różnego rodzaju bonusy.

Twórcy Mission Epsilon przygotowali dla nas całą masę przeciwników do pokonania. Mamy tutaj zarówno mało wymagające myśliwce, jak i dużo bardziej potężne maszyny, których zniszczenie jest premiowane dodatkową ilością punktów. Boss pojawia się zawsze na końcu danego etapu, co raczej nikogo z Was nie powinno zbytnio zdziwić.

eps1

Mam za sobą grę w wiele tego typu strzelanek, ale muszę przyznać, że Mission Epsilon należy do dosyć wymagających produkcji. Przede wszystkim ze względu na to, iż występuje tutaj ogromna ilość wrogów, a także przez sterowanie, które – co tu dużo mówić – jest niewygodne i wielokrotnie płata figle.

Bicie rekordów punktowych zazwyczaj mobilizuje człowieka do dalszej gry. Sprawia, że pojawiają się w jego głowie myśli „no, zagraj jeszcze raz, zagraj!”. W przypadku Mission Epsilon w ogóle czegoś takiego nie doświadczyłem. Wniosek? Apka jest nudna jak flaki z olejem. Można pograć w nią przez dziesięć, może piętnaście, minut. Nie dłużej!

Jak audiowizualnie spisuje się Mission Epsilon? Słabo, słabo i jeszcze raz słabo. Nie mam powodów ku temu, by pochwalić wygląd gry czy zastosowane w niej dźwięki. Według mnie, apka wizualnie prezentuje się bardzo amatorsko, co zresztą możecie zobaczyć na screenach.