Mines of Mars – survival na Czerwonej Planecie

0
654

Jeżeli oglądaliście kinowy hit pod tytułem „Marsjanin”, z pewnością macie świadomość, że na tzw. Czerwonej Planecie trudno jest przetrwać. Czy równie skomplikowany jest proces zdobywania surowców w kosmosie? Na to pytanie pomoże Wam znaleźć odpowiedź gra Mines of Mars. Na pewno możecie być pewni jednego – jest to bardzo wciągająca produkcja, która zmienia podejście do mobilnego survivalu.

Mines of Mars kierujemy astronautą, który rusza na Marsa w celu zbadania nie jego powierzchni, lecz wszystkiego, co znajduje się pod skorupą. Okazuje się, że Czerwona Planeta wyposażona jest w całe mnóstwo tajemniczych, mrocznych jaskiń, gdzie można nie tylko spotkać mnóstwo cennych surowców, niebezpiecznych stworów, lecz również, między innymi, niezbadane dotąd gatunki roślin.

mars

Opisywana gra daje nam okazję do sprawdzenia się w roli swego rodzaju mieszkańca Marsa. Rzecz jasna, każdego dnia przychodzi nam pracować, a więc nie są to typowe wakacje. Dodatkowo, na każdym kroku trzeba uważać na potężne bestie, które potrafią zjeść człowieka dosłownie w kilka sekund.

Wyposażenie postaci, jaką kierujemy w Mines of Mars, to nie tylko specjalistyczny skafander. Odważny odkrywca kosmosu do dyspozycji ma także typowy sprzęt górniczy oraz broń palną. Początkowy ekwipunek nie jest bardzo efektywny, dlatego też tak ważne jest eksplorowanie nowych i starych miejscówek i zdobywanie coraz to lepszych przedmiotów.

Nie zapomnijmy, że Mines of Mars to przede wszystkim zabawa w wydobywanie surowców. Im bardziej będziecie się starać, tym więcej złóż brązu, żelaza i innych odkryjecie. Sam proces jest dość mozolny i długotrwały, ale nie powinno Was to zniechęcać. Moim zdaniem, to największy smaczek tej aplikacji. Szczególnie, że mobilny Mars jest naprawdę pokaźnych rozmiarów.

Graficznie Mines of Mars nie ma większych wad. Gra prezentuje się ładnie, klasycznie i platformówkowo. Żadnych minusów nie ma też system sterowania. Można powiedzieć, że sposób poruszania postacią został rozwiązany wzorowo. Nie ma stałego miejsca występowania dotykowej konsolki. Gdzie dotkniemy, tam się pojawia. Super sprawa!