Mine Quest – kopalniana harówka po krasnoludzku

0
403

Nie trzeba być wielkim fanem fantasy, aby znać legendy głoszące, że krasnoludy znakomicie radziły sobie w kopalniach i były niemalże synonimem ciężko pracującej osoby. Jeśli jednak stare historie i zabobony to dla nas zbyt mało, zawsze możemy na własnej skórze przekonać się o tym, jak to jest wziąć do ręki kilof i przemierzać ziemskie głębiny w celu znalezienia bardzo cennych materiałów. W jaki sposób? Podpowiem Wam. Wystarczy pobrać na swojego smartfona grę mobilną o nazwie Mine Quest.

Opisywana produkcja zaczyna się od krótkiego wstępu, który przy pomocy dobrze wyglądających animacji prezentuje nam historię głównego bohatera. Dowiadujemy się z niej, że krasnoludy solidnie pracowały dzień w dzień, aż pewnego dnia jeden z nich dotarł do nieznanej mu skały i jednym ruchem doprowadził do ogromnego wybuchu.

m

Mine Quest przychodzi nam wcielić się w postać brodatego, pechowego przedstawiciela krasnoludzkiej rasy, a naszym zadaniem jest na nowo odkrywanie kopalń bogatych w złoża. Podczas przygody pomaga nam przemiła wróżka latająca na malutkich skrzydełkach, która służy nam radą niemalże w każdym momencie, a na samym początku uczy nas fachu oraz pokazuje zastosowanie konkretnych elementów interfejsu.

Rozgrywka oferowana w grze polega na przemierzaniu balonem różnego rodzaju krain i szukanie wspomnianych już przeze mnie miejscówek, gdzie napotkać możemy na złoto, platynę, a nawet diamenty o różnych właściwościach. Aby nieco ułatwić nam wykonanie zadania, autorzy apki przygotowali system podpowiedzi, który występuje w postaci pulsujących kółek. To dzięki niemu wiemy, które miejsce warto przetrzepywać, a które wręcz odwrotnie.

m1

Praca w kopalni w Mine Quest nie należy do wyjątkowo męczących. Kiedy chcemy uderzyć w jakąś skałkę, po prostu dotykamy ją palcem i czekamy na efekty. Oczywiście, im wartościowszy produkt końcowy naszych starań, tym więcej wymaga się od nas uderzeń. Warto się jednak pomęczyć, gdyż to dzięki zdobytym minerałom możemy modyfikować wyposażenie bohatera, dzięki czemu nasza praca staje się jeszcze efektywniejsza.

Wyszukiwanie coraz to cenniejszych składników skorupy ziemskiej nie jest pozbawione sensu. Pozwala nam bowiem zdobywać poziomy doświadczenia oraz pieniądze. Oba te czynniki umożliwiają, między innymi, doładowanie energii, którą tracimy za każdym razem, gdy używamy kilofu.

Graficznie i dźwiękowo Mine Quest to – według mnie – bardzo udana produkcja. Mimo że nie spodziewałem się po czysto wizualnych aspektach żadnych fajerwerków, z czystym sumieniem mogę napisać, iż zostałem bardzo mile zaskoczony.