Medal of Gunner 2 – zostań mistrzem broni ciężkiego kalibru

0
429

Sympatycy gier wojennych powinni pozytywnie zareagować na wiadomość, że Medal of Gunner 2 to produkcja, w której naszym zadaniem jest branie udziału w bitwach powietrznych. Niestety, na papierze wszystko wygląda w miarę w porządku, lecz w praktyce… no, jetem z tym znacznie gorzej.

Mimo że grafika w żadnej grze nie powinna odgrywać najistotniejszej roli, wydaje się, iż Medal of Gunner 2 mógłby bawić znacznie lepiej, gdyby nieco inny wygląd. Owszem, wszystko jest tutaj w trójwymiarze, ale nie takim, jakiego moglibyśmy sobie życzyć. Maszyny latające prezentują się wyjątkowo nieatrakcyjnie, a i sam interfejs sprawia wrażenie nie do końca udanego albo niedokończonego.

Kolejna istotna rzecz, która może Wam się nie spodobać w Medal of Gunner 2, to reklamy. Jest ich bardzo dużo, a podobno dopiero co zostało to poprawione. Jeżeli nie przeszkadza Wam wyłączanie bannerów po każdej ukończonej lub nieukończonej misji, nie powinniście mieć problemów z powiększonym poziomem zdenerwowania.

Twórcy Medal of Gunner 2 stworzyli rozgrywkę, która polega na strzelaniu do nadlatujących w naszą stronę samolotów. Jako gracze, wcielamy się w postać powietrznego żołnierza z karabinem, a naszym głównym celem jest pokonanie konkretnej liczby wrogów. W przypadku pierwszych misji nie jest to jakiś wyjątkowy problem, ale w późniejszych etapach już tak kolorowo nie jest.

Poziom trudności gry Medal of Gunner 2 do najwyższych nie należy, ale bardzo wkurzające jest to, że oponenci trzymają się od nas bardzo daleko, a wówczas możemy zadawać im minimalne obrażenia. Oczywiście, oni także mogą nas atakować, a z racji tego, że walka odbywa się systemie nawet dziesięciu na jednego, jestem przekonany, że bardzo szybko stwierdzicie, iż nie jest to zabawa dla Was.

Kwestię mikropłatności miałem tym razem pominąć, ale im więcej czasu spędzałem z Medal of Gunner 2, tym bardziej przekonywałem się, iż jest to niemożliwe. Opisywany tytuł ewidentnie promuje kupowanie wszystkiego, co tylko możliwe. Usunięcie natarczywych reklam to tutaj koszt rzędu pięciu dolarów, a jeżeli chodzi o ulepszone bronie czy też zupełnie nowe samoloty – wcale nie jest z tym lepiej. Szkoda, wielka szkoda.