Man of Soccer – piłkarzu, wszystkie chwyty dozwolone!

0
163

Zastanawialiście się, co by było, gdyby na piłkarskich boiskach występowali zawodnicy najbardziej charakterystyczni dla danego kraju? Jeżeli tak, to już nie musicie, bowiem gierka Man of Soccer przenosi nas do świata wysportowanych samurajów, wikingów oraz podwórkowych bohaterów, którzy zrobią wszystko, by stać się napastnikami pokroju Maradony.

Mecze w Man of Soccer nie są rozgrywane w systemie znanym z tradycyjnych muraw. Nie mamy zatem do czynienia tutaj z dwudziestoma dwoma zawodnikami na polu gry, co wcale nie oznacza, że ogarnięcie wszystkiego jest znacznie łatwiejsze i wymaga od nas mniejszego zaangażowania. Szczególnie, iż – jak już pisałem – w produkcji występują dość niekonwencjonalni sportowcy.

 Wśród postaci dostępnych w Man of Soccer znaleźć można, między innymi, samurajów i wikingów. Jak się łatwo domyślić, wspomniani bohaterowie reprezentują kolejno Japonię oraz Norwegię. Co prawda, zabrakło miejsca dla reprezentantów naszego kraju, ale z piętnastu do wyboru i tak nie powinniście mieć problemu ze znalezieniem najbardziej odpowiadającego Waszym potrzebom.

Zabawa rozgrywana jest w gierce w kilku trybach zabawy. Tradycyjny to ten o nazwie Arcade. Podzielony jest on na ligi, które musimy ukończyć, aby odblokować kolejne wyzwania. Każda droga do pucharu składa się z prawie dwudziestu pojedynków, a więc zdecydowanie nie można nazwać jej łatwą i przyjemną.

 Dzięki odnotowywanym zwycięstwom dostajemy możliwość ulepszenia umiejętności bohaterów oraz ich strojów. Brzmi to trochę niecodziennie jak na grę sportową, ale przecież od początku było wiadome, że Man of Soccer nie ma nic wspólnego ze przyjętymi standardami. Co do samej funkcji ulepszania, na pewno jest ona godna pochwały. To – między innymi – dzięki niej czujemy sens naszych starań na mobilnym boisku.

Z racji tego, że Man of Soccer to również rozgrywka turniejowa oraz typu Survival, jestem przekonany, że będziecie dzięki niej świetnie się bawić. W bezpłatnej edycji występuje strasznie dużo reklam, ale podejrzewam, że niektórzy z Was zdecydują się na wersję Premium, która usuwa wszystkie niedogodności i kosztuje nieco ponad 8 złotych.