Mailbox – Inbox od Google’a, a na co to komu?

1
263

Stosunkowo bardzo niedawno, bo kilkanaście dni temu, zespół Google’a pracujący nad usługą Gmail zaprezentował światu Inboxa. Co to takiego? To swego rodzaju inteligentna skrzynka odbiorcza, która pozwala na wygodne przeglądanie wiadomości oraz ich sortowanie. Problem jest jeden – dostęp do nowej apki firmy z Mountain View możliwy jest tylko ze specjalnym zaproszeniem, a na to niektórzy czekają już prawie tydzień. Nie ma się co jednak przesadnie załamywać. Jeżeli zależy Wam na niekonwencjonalnych rozwiązaniach dotyczących poczty elektronicznej, sprawdźcie koniecznie program Mailbox.

Mailbox dostępny jest tylko dla posiadaczy kont w serwisie Dropbox, który oferuje darmowe miejsce w wirtualnej chmurze. Jest z pewnością pewna wada, ponieważ nie wszyscy mają zaufanie do tego typu usług, a przecież instalując opisywany program, wyraźnie zostajemy poinformowani o tym, że wszystkie nasze wiadomości e-mailowe będą przesyłane na „chmurowe” serwery. Dla niektórych może być to sygnał ostrzegawczy, że istnieje niebezpieczeństwo uzyskania dostępu do naszych danych przez niepowołane osoby. Nie ma co jednak rozwodzić się nad tym dłużej, gdyż jest to temat na znacznie dłuższy materiał.

mail

Zgodne z tym, co napisałem we wstępie, Mailbox jest swego rodzaju odpowiednikiem Inboxa, którym od pewnego czasu zachwycają się wszyscy fani Google’a i jego pomysłów. Dzięki temu dosyć prostemu narzędziu dostajemy możliwość sortowania otrzymywanych przez nas wiadomości w taki sposób, aby żadna z nich nie została pominięta.

Jak w praktyce działa aplikacja? Po otrzymaniu e-maila decydujemy, co chcemy z nim zrobić. Albo zapoznajemy się z jego treścią od razu, albo zaznaczamy, że chcemy odłożyć tę czynność na konkretną porę w danym dniu. Każda wiadomość musi być przez nas w jakikolwiek sposób potraktowana – i to jest właśnie jedna z głównych cech programu. Nie odpisując na daną informację ani też nie archiwizując czy usuwając jej, dajemy do zrozumienia, że nie jest jeszcze załatwiona, a tego Mailbox stara się nas oduczyć.

mail1

Program zapamiętuje nasze kroki dla danych czynności, a więc jeżeli wszystkie e-maile od, na przykład, Jana Kowalskiego zawsze transferujemy do folderu „Prywatne”, po pewnym czasie robi to za nas. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że już po kilkunastu dniach Mailbox staje się całkowicie zautomatyzowany, co zdecydowanie ułatwia nam życie i porządkowanie spraw – zarówno tych prywatnych, jak i służbowych.

Opisywana apka prezentuje się na ekranie bardzo dobrze. Można zachwycać się w niej niemal nad wszystkim – począwszy od czcionek, a kończąc na przyjaznym i przejrzystym interfejsie. Jeżeli korzystacie często z e-maila i robicie to w różnych celach, zdecydowanie powinniście przemyśleć pobranie Mailboxa.