Magic MixUp – abrakadabra, koniczynki łączcie się!

0
515

Czarodziejska, iście bajkowa oprawa graficzna jest w Magic MixUp widoczna na każdym kroku. Każdy, kto dobrze wspomina chwile spędzone na czytaniu Harry’ego Pottera czy innych będzie czuł się tutaj jak u siebie w domu. A jeżeli gracz jest dodatkowo miłośnikiem łączenia kolorowych elementów, na pewno długo nie będzie mógł oderwać się od opisywanego dzieła!

Tym razem najważniejszą postacią gry nie jest czarodziej, lecz czarodziejka. Oczywiście, nie ma mowy o tym, by pomagać siłom zła, dlatego też wszystko jest kolorowe, bajkowe i pełne uroczych elementów. Bohaterce pomaga na samym początku przeuroczy kotek, jednak jeżeli nie lubicie tych czworonogów, bardzo szybko będziecie mogli go zmienić na chociażby… nietoperza.

magicmix

W ponad stu planszach przygotowanych przez autorów Magic MixUp musimy łączyć ze sobą takie same wirtualne przedmioty. Koniczyny, fiolki, serduszka oraz półksiężyce to tylko przykłady tego, co można spotkać w tej produkcji. Zazwyczaj określa się, jakie elementy musimy ze sobą łączyć, tak więc zdecydowanie nie można powiedzieć, że mamy w tej kwestii wolną rękę.

Zwierzaczki towarzyszące bohaterce można odblokować za pomocą mikropłatności lub poprzez zebranie specjalnych, mobilnych naklejek. Najciekawsze jest to, że nasi przyjaciele nie tylko są po to, by dobrze się prezentować, lecz przede wszystkim – aby nam pomagać. Gatunki zwierząt mają odmienne właściwości i każdy z nich na swój sposób ma swoje wady oraz zalety.

magic

Nie będę ukrywał, że Magic MixUp jest produkcją, która okazała się być całkiem niezła. Fajnie, że match-3 pojawiające się ostatno w Google Play nie są wyjątkowo schematyczne i bardzo miło spędza się z nimi czas. Niestety, twórcy ciągle męczą nas limitami żyć, co – według mnie – jest trochę nie w porządku.

Czy określiłbym Magic MixUp mianem ładnie wyglądającej? Zdecydowanie tak! Jestem przekonany, że wszyscy fani barwnych układanek i baśniowych krain będą zadowoleni z tego, co oferuje ten tytuł. I w sumie mowa tu nie tylko o grafice, ale też o dźwiękach, które do wyjątkowo monotonnych nie należą.