Mad Skills Motocross 2 – szybka zabawa dla fanów jednośladów

0
364

Chociaż to nie motocrossy, lecz tradycyjne ścigacze kojarzą nam się z rywalizacją na torach, Mad Skills Motocross 2 powinien Was przekonać, że również ten pierwszy typ jednośladów zasługuje na miano szybkiego i pozwalającego na zabicie naszego wolnego czasu.

Prywatnie nie jestem miłośnikiem motocykli, mimo że nie będę ukrywał, że upchnięte w nich konie mechaniczne korcą mnie, żeby zdobyć prawo jazdy kategorii A. Cóż, póki co ambicje w tej kwestii skutecznie zabija od zarodka moja ukochana, dlatego kiedy chcę sobie „przygazować” nie pozostaje mi nic innego, jak zająć się gierką w stylu Mad Skills Motocross 2.

Produkcja z tego wpisu skupiona jest na rywalizacji jednośladów terenowych (pewnie nie tak brzmi ich fachowa nazwa), czyli takich, które dobrze radzą sobie w błotnistych, trudnych warunkach. Jak pewnie już się domyśliliście, miejscówki stworzone na potrzeby Mad Skills Motocross 2 są wyboiste i pełne przeszkód. Owszem, tak właśnie jest i bez wątpienia można to uznać za zaletę.

Nie będę ściemniał, że od samego początku wiedziałem, że Mad Skills Motocross 2 bardzo mi się spodoba. Kiedy uruchomiłem tę grę po raz pierwszy, miałem wrażenie, iż będzie to kolejna niewiele znacząca ścigałka, jakich w sieci całe mnóstwo. Okazało się jednak, że dzieło studia Turborilla ma do zaoferowania znacznie więcej, niż można byłoby sobie do wyobrazić.

Początkujący miłośnicy wirtualnych motocrossów powinni zacząć w tym przypadku od rywalizacji z komputerowymi motocyklistami. Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak dopiero wtedy, gdy decydujemy się na podbój Multiplayera. Graczy chętnych na „walkę” jest bardzo wiele, dzięki czemu zawsze jest co robić. I co bardzo ważne – większość oponentów zna się na rzeczy, dzięki czemu mamy sporą mobilizację do szlifowania swoich umiejętności.

Sterowanie w grze można dostosować do własnych potrzeb, czyli nikt nie wymaga od nas stosowania jedynie akcelerometru czy też wirtualnych przycisków. Co do grafiki, także raczej złego słowa powiedzieć na jej temat nie można. Jak widać na screenach, wszystko w Mad Skills Motocross 2 jest tam, gdzie być powinno.

Na koniec dobra wiadomość – nie mamy w apce do czynienia z limitem żyć czy też innymi tego typu „dodatkami”. Jeżeli chcemy wspomóc pomysłodawców projektu, możemy kupić sobie rakiety dodające nam „speeda”, wizualne gadżety albo też zupełnie nowe motocykle.