Lost Twins – surrealistyczna łamigłówka o dziecięcym świecie

0
437

Dzieci mają niesamowitą wyobraźnię i prawdopodobnie do tego nie trzeba nikogo z Was przekonywać. Gdyby się jednak okazało, że wśród Was znajduje się jakiś szczególny niedowiarek, chciałbym polecić jemu oraz wszystkim innym bardzo fajną łamigłówkę Lost Twins. Co tu dużo pisać – zakochałem się w niej, odkąd tylko pojawiła się w Google Play.

Bohaterami Lost Twins są bliźnięta, to jest chłopczyk i dziewczynka. Pewnego dnia, nie wiedzieć po co i dlaczego, budzą się oni w pewnym zagmatwanym, wręcz abstrakcyjnym miejscu przypominającym ich pokój. Co dzieje się dalej? Mogę zapewnić, że nie wpada wściekła mama i nie każe sprzątać, ale to głównie właśnie układaniem niektórych rzeczy będziemy się tutaj zajmować.

Opisywany twór od początku do końca jest dosyć tajemniczy. Osobiście, bardzo lubię takie zagrania ze strony autorów i cieszę się z każdej chwili, która pozwala mi odkryć coś nowego w wirtualnym świecie. Pozwólcie, że nie będę więc psuł Wam zabawy i powiem tylko tyle, że w Lost Twins w każdej planszy będziecie musieli znaleźć rodzinne obrazki. Oczywiście, nie Wasze, lecz najważniejszych postaci tej aplikacji.

Każde wyzwanie przygotowane dla nas w Lost Twins polega na tym samym, jednak ich ukończenie wymaga zupełnie czegoś innego. Pokrótce, wszystko sprowadza się tutaj do znalezienia drogi wyjścia z groteskowego pokoju. Po drodze musimy jednak zbierać gwiazdki, przełączać się między postaciami oraz… zmieniać ustawienie poszczególnych części pokoju. A to, jak nietrudno się domyślić, wyjątkowo komplikuje sprawę.

Sterowanie w Lost Twins to korzystanie z dotykowych przycisków, takich jak dwie strzałki oraz klawisz skoku. Moim zdaniem, nie można przesadnie komplikować i tak już zagmatwanych produkcji, dlatego prostota w kwestii systemu kierowania jest jak najbardziej na miejscu.

Jeżeli chodzi o grafikę, podejrzewam, że będziecie mieć o niej bardzo różne zdanie. Bo jest ona raczej pozbawiona większych wad, ale brakuje w niej czegoś, co wywoływałoby efekt „WOW”. Cóż, trochę szkoda, ale przecież nie można mieć wszystkiego.

Największym minusem Lost Twins jest – póki co – mała liczba dostępnych plansz. Cztery rozdziały to, według mnie, trochę za mało jak na dzisiejsze realia. Na szczęście, zapowiedziane są aktualizacje.