LandGrabbers – podbij teren, zanim przeciwnik zrobi to za Ciebie!

0
446

Nie trzeba być strategiem na miarę Napoleona Bonaparte, by odnieść sukces w grze LandGrabbers. Pewne jest jednak, że bez odpowiedniej wiedzy, zmysłu taktycznego i odrobiny szczęścia będziecie w produkcji studia Nevosoft odnosić same porażki, niemiłosiernie się przy tym denerwując i przeklinając cały otaczający Was świat. Jeśli gotowi jesteście na walkę o hegemonię, a przy tym nie boicie się pojedynczych wpadek – motywujcie swoje oddziały i ruszajcie do walki!

Akcja LandGrabbers rozgrywa się w czasach średniowiecza, gdzie do zwycięstwa nie było potrzeba ogromnych nakładów finansowych, natomiast liczyły się dobra motywacja, strategia i – rzecz jasna – przygotowanie. Jako że nie możemy tutaj skorzystać z samolotów samonaprowadzających, szpiegujących dronów oraz nowoczesnych maszyn, przychodzi nam zarządzać grupą brodatych, walecznych wojowników.

Każda plansza w grze daje nam okazję do podbicia innego terenu, na którym znajduje się od kilku do kilkunastu domków. Wszystkie ze wspomnianych miejscówek pozwalają nam na tworzenie nowych podopiecznych, ale najpierw trzeba przejąć nad nimi kontrolę. Im więcej baz jest pod naszą „opieką”, tym większa szansa na ostateczne zwycięstwo. Warto wspomnieć, że podczas rozgrywki możemy ulepszać nasze lokacje, dzięki czemu są w stanie pomieścić jeszcze większą liczbę żołnierzy.

Nevosoft przygotowało w swojej produkcji dwa tryby rozgrywki. W Kampanii mierzymy się z komputerem i przechodzimy z levelu do levelu, starając się zdobyć jak najwięcej punktów, osiągnięć i – rzecz jasna – wirtualnych pieniędzy.

Etapy w grze dla jednego gracza podzielone są na trzy rozdziały, które toczą się w zupełnie innych miejscach – w lesie, na pustyni czy też nieznanej z nazwy wyspie.

Jak pewnie większość z Was się domyśliła, drugim trybem zabawy w LandGrabbers jest Multiplayer. Dzięki niemu mamy okazję stawić czoła realnemu przeciwnikowi i zgarnąć tym samym różne nagrody. Rozgrywka wieloosobowa wiąże się jednak z ryzykiem, bowiem możemy tutaj nie tylko zyskać, lecz również stracić pieniądze.

Z racji tego, że napisałem co nieco o wirtualnej walucie, czuję się zobowiązany wytłumaczyć Wam do czego ona służy. A trochę tego jest, ponieważ możemy kupować za nią ulepszenia defensywy, szybkości ataków, many i innych atrybutów niezbędnych do osiągania bitewnych sukcesów.

LandGrabbers to produkcja z typowo bajkową grafiką. Nie mamy tutaj do czynienia z żadnym super realistycznym wyglądem, jednak w żaden sposób nie zamierzam traktować tego jako wady. Szczególnie, że z grą bardzo miło spędza się każdą wolną minutę.