Konbini Story – nowoczesna sprzedaż to przemyślana sprzedaż!

0
281

Jeżeli przygotowywanie i podawanie produktów klientom kojarzy Wam się z niemal mechanicznym działaniem, Konbini Story być może zmieni Wasz tok rozumowania. Azjaci – co prawda – tworzą zazwyczaj mało zrozumiałe dla nas apki, ale w tym przypadku postanowili zrobić wyjątek. I bardzo się z tego powodu cieszę, bo dzięki temu w moim smartfonie pojawiła się zupełnie nowa, wciągająca, a do tego fajna gierka match-3.

Nie do końca wiedziałem, czego mogę się spodziewać po Konbini Story. Jeżeli mamy być szczery, to do dzisiaj uruchamiając kolejną planszę, mam wrażenie, że za chwilę świat gry zostanie wywrócony do góry nogami, a rozgrywka zmieni się do tego stopnia, że będę musiał uczyć się jej od nowa. Na szczęście, na razie nic na to nie wskazuje, by moje obawy mogły się ziścić, chociaż, pamiętajcie: z Azjatami nigdy nic nie wiadomo!

kana

Zgodnie z tym, co napisałem we wstępie, akcja w Konbini Story skupiona jest na obsłudze klientów. Główny bohater (albo bohaterka) pracuje w czymś w rodzaju sklepu bądź baru, gdzie podaje ludziom kawy, kanapki oraz inne przysmaki przydają się w przerwie od pracy. Tym razem nie chodzi o to, by stworzyć taki produkt od podstaw, lecz aby… znaleźć go na planszy pełnej różnorakich, kolorowych elementów.

Najprościej rzecz ujmując, gra z tego wpisu to nic innego, jak kolejna w Google Play match-3. W każdej planszy mamy do czynienia z klientami, którzy chcą konkretnych produktów, a my musimy im je dawać. Warto podkreślić jednak to, że czasem ukończenie planszy to obsłużenie pewnej liczby osób, a czasem po prostu zarobienie pieniędzy. Zdarza się też tak, iż trzeba się skupiać głównie na jednym bądź dwóch elementach, zostawiając resztę w spokoju.

kana1

Z grą Konbini Story można bardzo miło spędzić czas, bo choć oferuje w zasadzie typową, łamigłówkową zabawę, pozwala nam na ulepszanie wirtualnych pracowników sklepu, a także daje okazję do tego, by pobawić się ze znajomymi z internetu. Myślicie, że tym razem obyło się bez większych wad? Niestety, ale nie.

Największy minus Konbini Story polega na tym, że po kilku pierwszych planszach przychodzi nam prosić znajomych o odblokowanie kolejnych leveli. Gra natomiast jest na razie na tyle mało popularna, że wykonanie takiego kroku graniczy niemalże z cudem.

Konbini Story0Download