Knightmare Tower – na podbój serc księżniczek!

0
347

Wbrew temu, co może się wydawać, mężczyźni kilka wieków temu mieli dużo gorzej. Żeby zdobyć serce pięknej istotki musieli nieźle się namęczyć, a nie tylko od czasu do czasu kupować kwiatki i drogie prezenty. Myślicie, że dalibyście sobie radę w średniowieczu? Przekonajcie się, grając w produkcję o nazwie Knightmare Tower.

Pewnego dnia, nieznany z imienia i nazwiska rycerz grał sobie na swoim… gameboy’u pod drzewem. Nagle otrzymał list, w którym dowiedział się, że ktoś porwał wszystkie córki króla i uwięził w wysokiej wieży. Nie czekając dłużej, wspomniany bohater ruszył na ratunek porwanym kobietom. Oczywiście, mając nadzieję na to, że podbije ich serca i zapewni sobie świetlaną przyszłość. Jak domyślić się nietrudno, to właśnie tym rycerzem przychodzi nam sterować w grze Knightmare Tower.

knight

W produkcji studia Juicy Beast Studio musimy robić wszystko, co w naszej pomocy, by wojownik przy pomocy archaicznej „rakiety’ zbudowanej z drewna dostał się do jak najwyższego miejsca na wieży. W trakcie latania musimy przede wszystkim siekać każdego napotkanego na naszej drodze przeciwnika. Trzeba jednak przy tym zwracać też uwagę na to, iż niektórzy z nich zamieniają się w kolczaste kule, które potrafią zranić.

Autorzy Knightmare Tower na potrzeby swojego dzieła stworzyli wirtualną walutę. Pieniążki zdobywamy w każdej rozegranej przez nas rundzie. Co możemy za nie kupić? Wyposażenie, dzięki któremu nasz bohater jest odporniejszy, a także umiejętności pozwalające na efektywniejsze wykonywanie zadania.

knight1

Dla tych, co szybko nudzą się śrubowaniem rekordów, przygotowano w grze także achievementsy, pozwalające nam na zarobienie w szybki sposób sporej ilości gotóweczki.

Sterowanie w Knightmare Tower oparte jest na akcelerometrze. Choć wolałbym, żeby było nieco inaczej, takie rozwiązanie sprawdza się nie najgorzej. Jeśli chodzi o grafikę, cóż mogę powiedzieć – uważam, że gra prezentuje się tak, jak powinna. Jest kolorowa i pełna poczucia humoru. Na uwagę zasługuje także soundtrack, który wpada w ucho i nigdy, przenigdy nie zaczyna się nudzić!