Kiwi Dash – nowy runner od GAMEVIL

0
398

Twórcy gier, z racji ogromnej konkurencji na rynku, stają obecnie na głowie, byleby tylko wymyślić coś na miarę hitu. Aby zwrócić na siebie uwagę graczy, decydują się na tworzenie oryginalnych i niepowtarzalnych głównych bohaterów. Ludzie z GAMEVIL wpadli ostatnio na pomysł, by umieć w wirtualnym świecie ptaka kiwi jedzącego owoce o tej samej nazwie. Czy Kiwi Dash jest produkcją godną polecenia? Przeczytajcie ten wpis, a wszystkiego się dowiecie.

W grze  Kiwi Dash wcielamy się w tytułowego ptaka, który goni złodzieja swojego ukochanego totemu. Jak to zwykle bywa w apkach tego typu – pościg nigdy nie dobiega końca, tak więc ostatecznie nie jesteśmy w stanie zrealizować powierzonego nam zadania w stu procentach. Nie zmienia to jednak w ogóle faktu, iż bieganie przed siebie to całkiem doba zabawa. Szczególnie w produkcji tak znanego studia jak GAMEVIL.

kiwi

Zgodnie z tym co już pisałem, główny bohater gry podczas swojego biegu zbiera owoce kiwi. Nie jest to – wbrew pozorom – jego jedyne zadanie. Musi bowiem także unikać przepaści między platformami, a także rozprawiać się z czyhającymi na niego wrogami. Im lepiej udaje mu się spełnić warunki – tym lepiej dla ostatecznego rezultatu punktowego.

Kiwi Dash oferuje nam ogromne ilości wirtualnych gadżetów. Walutą są w grze owoce kiwi, za które kupić możemy przeróżne rzeczy począwszy od nowych stworzonek, a kończąc na tenisówkach i tym podobnych. Jest to znakomity pomysł na urozmaicenie rozgrywki.

kiwi1

Graficznie  Kiwi Dash niczym szczególnym się nie wyróżnia. Od gry stworzonej przez GAMEVIL spodziewałem się, szczerze mówiąc, czegoś lepszego. Runner to jednak runner – przede wszystkim ma zająć kilka minut i nic poza tym. Właśnie dlatego nie zamierzam w tym przypadku dłużej narzekać na wygląd.


logo-app
Kiwi Dash
Vanilla Breeze Co., Ltd
0   
qrcode-app