Kiwi Camera – elegancka i prosta, czyli w sam raz!

0
237

Nie ma ostatnio w czym wybierać w dziale z aplikacjami mobilnymi. Jedyne programy, które nie tracą na popularności i których wciąż powstaje cała masa, to upiększacze zdjęć. Przez kilka minionych dni przyszło mi przejrzeć kilka tego typu narzędzi. Ostatecznie wybrałem dla Was to, moim zdaniem, najlepsze. Mowa tu o Kiwi Camera.

Jako przeciwnik przesadnych modyfikacji zdjęć, nie wymagam od programów podobnych do Kiwi Camera czegoś nadzwyczajnego. Nie zmienia to jednak absolutnie faktu, że podczas testu staram się sprawdzić wszystko, co dana aplikacja oferuje. Bo przecież każdy z nas ma inne potrzeby, a więc nie jest powiedziane, że funkcja mało przydatna dla mnie, dla Was może być istnym wybawieniem.

kiwi1

Nie mamy w programie do czynienia z żadnym tutorialem. Obsługa interfejsu jest bowiem na tyle prosta, że można sobie z nią poradzić, nie posiłkując się jakimikolwiek instrukcjami. Trzeba również zaznaczyć, że angielska wersja językowa nie powinna w tym przypadku stanowić problemu, ponieważ każdy filtr możemy wypróbować na „sucho” albo jak kto woli – w praktyce.

Wybieranie między efektami jest bardzo proste. Na dole ekranu mamy dostępny wirtualny kołowrotek z kilkoma podstawowymi filtrami, natomiast później pozostaje nam jedynie przesuwać palec w lewo i prawo, szukając odpowiedniego ustawienia. Niby to nic szczególnie wyszukanego, ale zdecydowanie ułatwia nam współpracę z aplikacją.

kiwi

Kiwi Camera oferuje, między innymi, ramki do zdjęć, narzędzie do tworzenia kolaży czy też funkcję dodawania napisów do fotografii. Ogólnie rzecz biorąc,  program powinien przypaść do gustu nie tylko tym, którzy wymagają podstawowych opcji, lecz również i miłośnikom selfie czy innych tego typu rzeczy.

Ogromną zaletą Kiwi Camera jest to, że możemy bezpośrednio z jej poziomu robić zdjęcia, przyglądając się „na żywo” efektowi. Jeżeli chodzi o minusy, na pewno kilka drobnych by się znalazło. Poważny jest natomiast tylko jeden – mikropłatności. Niestety, nie wszystkie dodatki do fotek dostępne są za darmo. Za niektóre trzeba płacić. Moim zdaniem, trochę zbyt dużo, bo, na przykład, kilka ramek to koszt rzędu czterech złotych.