Kitty Rush – nadpobudliwe koty walczą ze… szczurem

0
405

Nie mam dla Was dobrych wiadomości. Przesłodka i niezwykle barwna kraina zamieszkiwana przez koty została wczoraj nawiedzona przez złego szczurzego czarnoksiężnika. Tylko Wy możecie sprawić, by futrzaki wróciły do swojej sielankowej rzeczywistości i zapomniały o tym, co się wydarzyło. Sprawa jest jednak bardzo delikatna, dlatego o szczegółach dotyczących operacji Kitty Rush napiszę Wam dopiero w pozostałej części wpisu.

Gra Kitty Rush rozpoczyna się dosyć niecodziennie. Bo zamiast bannerów producentów, animacji dotyczącej fabuły czy też samego ekranu powitalnego, naszym oczom ukazują się dwa regulaminy. Jeden z nich dotyczy prywatności gracza, natomiast drugi to nic innego jak reguły dotyczące kupowania wirtualnych przedmiotów za prawdziwą kasę. Mimo że nie wydaje się to dosyć istotne, warto o tym wspomnieć, byście zbyt szybko się nie zniechęcili.

Oczywiście, nie zabrakło w apce również wywołanego już przeze mnie filmiku z historią, jaka towarzyszy rozgrywce. Dowiadujemy się w nim, że szczur czarnoksiężnik porwał jednego ze słodkich koteczków i zwiał reszcie futrzaków zanim te zdążyły w jakikolwiek sposób zainterweniować w słusznej sprawie. Nikogo z Was na pewno nie zdziwi, gdy powiem, że naszym głównym zadaniem w Kitty Rush jest odnalezienie porwanego kotka i danie nauczki czarnemu charakterowi.

Nasza przygoda w wirtualnym świecie gry rozpoczyna się w pewnym zamku. Nie wiedzieć czemu jest on pełen przeróżnych słodkości, które musimy zbierać, biegnąc przed siebie, ile sił w no… to znaczy w łapach.

Celem numer jeden jest zdobycie jak największej ilości smakołyków i ominięcie każdej przeszkody, jaką tylko dostrzeżemy. Warto poza lizakami, cukierkami i donutami skusić się również na kolorowe literki, dzięki którym możemy dostać się do specjalnego bonusowego poziomu.

W przeciwieństwie do innych podobnych aplikacji, w Kitty Rush nie liczy się przebyty dystans, lecz liczba zdobytych punktów. Oczywiście, wpływ na to mają zarówno zdobyte przez nas metry, jak i liczba cukierków na koncie. W przypadku tych drugich warto się starać, gdyż to dzięki nim zdobywamy wirtualne pieniądze będące oficjalną walutą gry.

Zdobyte pieniądze pozwalają nam na kupowanie nowych zwierzaków oraz biżuterii dla nich. Jeśli chcemy, część monet przeznaczyć można również na wszelkiej maści power-upy ułatwiające nam przemierzanie kolejnych zakamarków kocio-szczurzej krainy.