Idle Warriors – to nie taki tam zwykły clicker…

0
308

Nie ma co ukrywać, że niektóre clickery kojarzą się przede wszystkim z przeraźliwą… nudą. Ciągle robimy to samo aż w końcu dochodzimy do takiego momentu, że nie widzimy większego sensu w kontynuacji mobilnej przygody. W grze Idle Warriors jest inaczej. Bo nie jest taki tam zwykły clicker, a bardziej RPG-ek z uproszczonym modelem rozgrywki.

Z początku możecie nie zrozumieć, o co chodzi w Idle Warriors. Każdy z nas przyzwyczajony jest do tego, że w podobnych produkcjach tapie się w ekran i patrzy na efekty. A tutaj nie dość, że trzeba expić, zdobywać nowe kopalnie to jeszcze odkrywa się nowe tereny i spotyka najróżniejszych przeciwników. Pisałem – nic nie jest tu takie samo!

idle

Możemy ustawić system automatyczny, który sam wybiera cel podróży. Dzięki temu nie interesujemy się tym, co robią główni bohaterowie, a jedynie patrzymy na zdobywane przez nich łupy i wykorzystujemy je w wybrany sposób. Druga opcja jest znacznie ciekawsza, bowiem sami decydujemy o każdym kroku grupki pikselowych wojowników.

Zakładek w interfejsie mamy tak wiele, że bardzo szybko przechodzi nam ochota nazwać Idle Warriors zwyczajnym clickerem. Najważniejsze z nich to trzy pierwsze: jedna służy do kopania złota (nowe poziomy zdobywamy za zabijanych bossów. W każdej chwili możemy zwiększyć wydobycie, inwestując monety), druga jest mapą, a trzecia – ośrodkiem szkoleniowym dla bohaterów z każdej dostępnej profesji.

idle1

Nuda w Idle Warriors nie dopada tak szybko, jak w innych podobnych gierkach, dlatego jestem przekonany, że będziecie mieli z niej na co dzień niezły pożytek. Co najważniejsze, nie uświadczycie w niej żadnych ograniczeń i wcale nie będziecie musieli korzystać z mikropłatności, by osiągnąć mistrzowski poziom.

Idle Warriors pobrać można z Google Play za 0 złotych. Nie wszyscy lubią piksele, ale poza tym raczej nic nie będzie Wam w niej przeszkadzać!

Idle Warriors0Download