Hyper Square – łącz, przeciągaj albo po prostu: baw się!

0
362

Co może być trudnego, a do tego fajnego, we wkładaniu kwadratów do kwadratów? Autorzy Hyper Square zapewniają nas, że znają odpowiedź na to pytanie i – co więcej – przekonają nas do swoich racji. Jeśli o mnie chodzi, dość szybko dałem się wciągnąć w wir oferowanej w apce rozgrywki. A jak będzie z Wami? Zaraz się przekonamy.

Zabawa oferowana w grze Hyper Square przypomina nieco dziecięce układanki, w których milusińscy muszą dopasować kształt klocka do danego otworu. Oczywiście, w przypadku tej produkcji o prawidłowe zrealizowanie zadania nie jest aż tak łatwo. Wszystko to głównie dlatego, że goni nas czas, choć inne argumenty także nietrudno znaleźć.

Pokrótce rzecz ujmując, sprawa wygląda tak, że jedna runda składa się z kilku mniejszych etapów (zwanych fazami), gdzie przychodzi nam w określonym czasie wykorzystać wszystkie znajdujące się na ekranie elementy. Na samym początku chodzi tylko o to, by odpowiednio duży kwadrat umieścić w innym, ale wraz z postępem pojawiają się także inne cele.

Gdyby zadanie polegało tylko i wyłącznie na przeciąganiu do siebie figur, wielu z Was miałoby pewnie wątpliwości, czy warto zabierać się za pobieranie Hyper Square. Moim skromnym zdaniem, zawahania są tutaj absolutnie nie na miejscu, bo rozgrywka – nawet opierająca się tylko na kwadratach – jest na tyle zróżnicowana, że nie sposób się przy niej nudzić.

Żeby opierać się na faktach, napiszę, że w Hyper Square znajduje się obecnie aż osiem rozdziałów do ukończenia. Odblokowanie jednego możliwe jest po ukończeniu poprzedniego i tak dalej, i tak dalej. Niestety, w tym miejscu musi pojawić się negatywny wydźwięk – w grze zastosowano ograniczenie w postaci punktów energii. Jedna rozgrywka to jedno stracone „oczko”, którego regeneracja trwa niecały kwadrans.

Dzięki temu, że mamy do czego dążyć, a jednocześnie udostępniono tablicę wyników, Hyper Square to propozycja nie tylko na nudne dni, lecz także na momenty w ciągu dnia, gdy mamy chwilę wolnego i chcemy się odmóżdżyć. Nie można tutaj napisać złego słowa nawet na grafikę, bo – jak widzicie – prezentuje się ona wyjątkowo nowocześnie.