Humpty Dumpty Smash – jajko, które rozbija drzwi!

0
566

Autorzy gry Humpty Dumpty Smash starają się nam wmówić, że jajko przebrane za Wolverine’a, Jokera albo po prostu ubrane w kapelusz potrafi zniszczyć każde drzwi. Możecie mi zarzucać, że jestem zbyt łatwowierny, ale spędziłem ze wspomnianą produkcją dobrych kilkadziesiąt minut i naprawdę uwierzyłem w moc jajogłowych postaci!

Główny bohater Humpty Dumpty Smash jest jajkiem, które niektórzy z Was powinni kojarzyć z popularnej niegdyś bajki, a raczej starego angielskiego wierszyka (na jego podstawie powstało kilka fajnych animacji) . Co takiego przychodzi nam robić, sterując głównym składnikiem jajecznicy? Może wydawać się to śmieszne, ale cała zabawa opiera się w grze na… rozwalaniu drewnianych drzwi. Na pewno nie jest to bardzo porywające zajęcie, ale skuteczny zabijacz nudnych chwil już zdecydowanie tak.

Jedna runda trwa w grze do momentu, w którym nie uda nam się zniszczyć przeszkody. Mimo że wydaje się to raczej niemożliwie, tylko na początku tak naprawdę łatwo jest zrealizować zadanie. Później jest z tym dużo gorzej, bo drzwi pojawią się dosłownie co parę metrów, a nasz jajowaty bohater zaczyna przyspieszać kroku, wymuszając na nas zastosowanie drzemiącego w nas refleksu.

Wyśrubowane przez nas rekordy wyrażone są w liczbie zniszczonych drzwi. Na dole ekranu umieszczony jest specjalny pasek, po naładowaniu którego otrzymujemy jedną gwiazdę. Do czego jest nam ona potrzebna? Jest to swego rodzaju wirtualna waluta, pozwalająca nam na dokupowanie różnych strojów dla naszego jajka.

Twórcy gry Humpty Dumpty Smash przygotowali kilka ubranek do wyboru. Możemy zdecydować się stylizację w stylu Jokera, Wolverine’a oraz sportowca uprawiającego boks. Każda z modyfikacji kosztuje tyle samo, czyli 200 gwiazdek. Moim zdaniem, ceny przebrań są za wysokie, biorąc pod uwagę, że kilka minut gry pozwala na zebranie zaledwie około dziesięciu żółtych symboli.

Sterowanie w aplikacji polega na dotykaniu ekranu w momencie, w którym chcemy, aby jajko uderzyło w drzwi. Nikt z Was nie powinien mieć z tym najmniejszych problemów, tak więc szkoda pisać więcej na ten temat. Jeśli chodzi o grafikę, powiem tak – moim zdaniem wygląda całkiem nieźle, choć na pewno nie nazwałbym jej super nowoczesną czy tym bardziej –  realistyczną.