Huawei Honor 6 Plus – smartfon dla wymagających

1
426

Po tym jak odesłałem model testowy Huawei Honor 4C, do mojego domu kurier przyszedł z pokaźnym, turkusowym opakowaniem. Co takiego w nim znalazłem? Huawei Honor 6 Plus, czyli 5,5-calowego giganta z 3 GB pamięci RAM, ośmiordzeniowym procesorem i slotem na dwie karty SIM. Jeżeli jesteście ciekawi, jak w praktyce spisuje się ten „potwór” albo planujecie wydać w najbliższym czasie ok. 1500 złotych na nowy sprzęt, na pewno znajdziecie w tym teście wiele przydatnych informacji.

Jako że opisywałem niedawno inny model serii „Honor”, trudno było mi podczas testu nie porównywać jednego smartfona do drugiego. Nie jest to ta sama półka cenowa i zdecydowanie trzeba mieć to na uwadze, ale muszę przyznać, że w niektórych kwestiach nie byłoby widać wielkiej różnicy między 4C a 6 Plus. Potwierdza to moją wcześniejszą opinię, iż „średniak” od Huawei to naprawdę znakomity wybór dla każdego, kto chce porządne urządzenie, a nie ma zbyt wielkich oszczędności przeznaczonych na zakup nowego telefonu.

Opakowanie i wygląd 

01b19554d2eb46afa3e5527a51179c5cb3b6acc47f

W przypadku modelu 4C byłem nieco zniesmaczony wyglądem opakowania. Było ono minimalistyczne, całe białe i choć zrobione było całkiem solidnie, nie robiło wyjątkowo pozytywnego wrażenia. Zupełnie inaczej sprawa ma się z box-em od Huawei Honor 6 Plus. Turkusowy kartonik z dwoma napisami od razu daje nam do zrozumienia, że będziemy mieli do czynienia ze sprzętem wartym więcej niż 1000 złotych. A kiedy otworzymy już pudełko i wyjmiemy smartfona, będziemy jeszcze szerzej się uśmiechać, bo Huawei tym razem spakował w oddzielne kartoniki ładowarkę, kabel i wszystkie „niezbędne” papiery. Nie zabrakło również „igły”, która znana jest przede wszystkim z telefonów Apple i służy do wyjmowania slotu na kartę SIM.

IMG_0737

Na stronie o Androidzie raczej trudno jest pisać o „jabłuszkach”, ale w tym przypadku dosłownie trzeba. Wyraźnie widać, że twórcy Huawei Honor 6 Plus wzorowali się na iPhone’ach. Telefon od samego początku prezentuje się elegancko, a wszystkie elementy jego konstrukcji wydają się idealnie ze sobą współgrać. Niestety, taki stan rzeczy ma też swoje wady. Największą z nich jest to, że opisywany model nie ma wymiennej baterii, co dla niektórych może być dość przykrą wiadomością.

Nie ma mowy, by w Huawei Honor 6 Plus coś trzeszczało, ale nie można też powiedzieć, by przy jego produkcji pomyślano o wszystkim. Owszem, telefon wygląda całkiem nieźle. Trzeba jednak przyznać, że jego tył wyjątkowo nie udał się projektantom. Dostałem do testów model, który był na odwrocie cały porysowany. Co prawda, w opakowaniu smartfona znalazłem folie ochronne, ale osobiście jestem zdania, że tego typu „gadżety” są zbędne, bo telefon powinien bez problemu wytrzymywać w zwykłych, codziennych sytuacjach (trzymanie w kieszeni, kładzenie na stole itp.).

0107d11df2246da6c1648f7e872f86a8a3779da563

Do jakości samego wyświetlacza jeszcze przejdziemy, ale zanim to nastąpi chciałem napisać o jeszcze jednym, moim zdaniem niekoniecznie udanym, elemencie konstrukcji Huawei Honor 6 Plus. Mowa tu o ramce otaczającej ekran. O ile ta górna jest jak najbardziej zrozumiała, dolna – już nie do końca. Nie znalazły się na niej żadne dotykowe przyciski, a więc zdecydowanie mogłaby być o kilka milimetrów mniejsza (na pewno nie utrudniałoby to gry czy innych tego typu czynności).

Specyfikacja

Huawei Honor 6 Plus to telefon, który w założeniu miał radzić sobie w starciu z najlepszymi modelami na rynku. Specyfikacja wygląda wybornie. Wyświetlacz ma rozdzielczość Full HD przy 401 ppi (liczba pikseli przypadająca na cal długości), pamięć operacyjna wynosi aż 3 GB RAM, natomiast na dane przygotowano dla nas albo 16 GB, albo 32. Na papierze wrażenie robi również osiem rdzeni procesora HiSilicon Kirin 925 o taktowaniu 1,8 GHz i bateria o pojemności 3600 mAh. Urządzenie działa na systemie operacyjnym Android w wersji 4.4 z nakładką EMUI 3.0.

Screenshot_2015-08-08-12-00-24

O czym jeszcze warto napisać w przypadku Huawei Honor 6 Plus? Przede wszystkim o tym, że wspiera on łączność NFC i ma w sobie wbudowany moduł LTE. Bardzo dobrze wyglądają też jego aparaty o matrycy 8 Mpx, dzięki którym możemy robić bardzo ładne zdjęcia zarówno swoim najbliższym, jak i nam samym (ale o tym za chwilę nieco więcej).

Bateria 

Na niemalże w pełni naładowanej baterii Huawei Honor 6 Plus deklarował prawie 18 godzin intensywnej pracy. W praktyce wychodzi znacznie więcej, bo jeżeli nie „katujemy” urządzenia, bez problemu służy nam ono dwa dni. Jeżeli o mnie chodzi, taki wynik bardzo mnie nie zdziwił. Byłem przekonany, że w dużym telefonie znajdzie się miejsce dla pojemnego akumulatora, dzięki któremu nie trzeba będzie korzystać z ładowarki każdego dnia.

plus1

Oczywiście, podczas testu nie zawsze Huawei Honor 6 Plus wytrzymywał tyle, ile przed chwilą pisałem. Zdarzały się momenty, że ładowałem go z samego rana, a później około godziny 16 dawał mi już znać, że chętnie „przekąsiłby” nieco energii. Czym wykańczałem telefon? To proste, sporo grałem w wymagające gry, przeglądałem internet, słuchając muzyki, a później brałem się za obejrzenie kilku odcinków ulubionego serialu. Moim zdaniem, w takim przypadku „trzymanie” baterii przez około 8 godzin jest i tak bardzo, bardzo dobrym wynikiem.

Praca (i rozrywka) na co dzień

Bardo dużo korzystam ze smartfona, dlatego Huawei Honor 6 Plus nie miał ze mną lekko. Dzięki temu mogę jednak śmiało powiedzieć, że jest to idealny sprzęt nawet dla tych najbardziej aktywnych i – oczywiście – wyjątkowo wymagających.

Co najbardziej powinno Wam się spodobać w tym urządzeniu? Z całą pewnością nie będziecie narzekać na jakość obrazu. Oglądanie filmów, stron internetowych czy granie w produkcje o sporych wymaganiach sprzętowych jest czystą przyjemnością, mając Huawei Honor 6 Plus. Oczywiście, musimy pamiętać, że jest to jedynie telefon, a więc nie możemy spodziewać się po nim obrazu, który konkurowałby z dobrym monitorem czy tym bardziej telewizorem.

Wszystkie aplikacje, jakie pobrałem na urządzenie, działały bez zarzutu. Jakby tego było mało, kiedy musiałem przerwać na chwilę rozgrywkę w jakiejś zręcznościówce i odpisać na e-mail, sprawdzając jednocześnie kilka informacji w internecie, Huawei Honor 6 Plus nigdy mnie nie zawiódł i zawsze działał na sto procent swoich możliwości. Przycinki, zawieszenia? Nie, w tym przypadku nie ma mowy o tego typu rzeczach. Widać wyraźnie moc procesora.

Chociaż ani przez chwilę nie przyszło mi do głowy, by ponarzekać na wydajność Huawei Honor 6 Plus, w benchmarku opisywane urządzenie przegrało nawet z Samsungiem Galaxy S5. Szczerze powiedziawszy, trochę mnie to zdziwiło. Nigdy nie byłem jednak specjalnym zwolennikiem tego typu „testów”, dlatego też uważam, że spokojnie „Szóstkę” można polecić osobom, które wymagają od smartfona szybkości i niezawodności, a do tego przydałby im się ekran większy od 5-calowego.

Wygląd systemu 

Z racji tego, że zarówno w Huawei Honor 6 Plus, jak i Huawei Honor 4C mamy do czynienia z nakładką EMUI w wersji 3.0, nie ma sensu po raz drugi pisać o tym samym. To, co znajduje się w poprzednio opisywanym przeze mnie modelu, znalazło się też w „Szóstce”, a więc zainteresowani szczegółami powinni po prostu zajrzeć do TEGO wpisu.

ekran

Zdjęcia

Upały sprawiły, że nie mogłem znaleźć momentu, w którym na dworze będzie pochmurno. I tak mogę jednak napisać, że Huawei Honor 6 Plus wyposażono w dobry aparat o możliwościach wystarczających dla tych, którzy nie potrzebują czegoś rozpierającego dech w piersiach, a po prostu mają ochotę raz na jakiś czas uwiecznić miłą chwilę, spędzoną z rodzinką czy najbliższymi.

Na dole macie próbkę zdjęć (wystarczy kliknąć, żeby zobaczyć je w pełnej odsłonie). Ostatnie zostało zrobione przednim aparatem:

 

 

IMG_0759IMG_0763IMG_0765

IMG_0760 IMG_0763

Podsumowanie

Huawei Honor 6 Plus jest warty wydania 1600 złotych. Na pewno zaletami tego urządzenia jest jego elegancki wygląd (choć niepraktyczny!), dobrej jakości wyświetlacz i przedni aparat o sporych możliwościach. Nie można też złego słowa napisać o żywotności baterii i wyglądzie wewnętrznym, nad którym – za sprawą nakładki EMUI 3.0 – można się tylko zachwycać.

Zalety: 

– Cena niższa w porównaniu z „flagowcami” najbardziej znanych marek

– Bardzo dobra jakość wykonania i elegancki design

– Bateria potrafi wytrzymać nawet 2 dni

– Dzięki dużemu wyświetlaczowi znakomicie ogląda się filmy i gra w gry wysokiej jakości

Wady:

– W benchmarkach nie ma szans z najlepszymi

– Tylna obudowa jest bardzo podatna na rysy