HonorBound – świat rządzony przez żywioły

1
1340

Wstaliście już po sobotniej imprezie? Cieszę się. Przygotowałem dla Was bowiem naprawdę fajną grę, która pozwoli Wam nieco się rozbudzić, a jednocześnie zostać jeszcze przez jakiś czas w łóżku. Nie bójcie się, nie będę od Was wymagał bicia rekordów we Flappy Bird (Wasze głowy mogłyby tego nie wytrzymać). Zaprezentuje natomiast fajnego RPG-a o nazwie HonorBound.

Przedstawiony w grze świat to miejsce, gdzie rządzi pięć żywiołów. Każdy z nich ma swojego przedstawiciela, który jest w stanie zniszczyć każdego potwora, jaki zagraża bezpieczeństwu naszej planety. Kim w grze możemy kierować? Wszystko zależy tylko i wyłącznie od tego, jaki styl walki preferujemy. Możemy zdecydować się na stanowczego bohatera władającego ogniem, wściekłego wilkołaka bądź też mrocznego typa, który zna się na magii jak mało kto.

honor

Rozgrywka w HonorBound to standardowy model turowego RPG-a. Wskazujemy palcem bohaterowi drogę, a ten samoczynnie idzie. Kiedy na jego drodze stanie jakiś przeciwnik, na ekranie wyświetla się pole walki, gdzie atakujemy naprzemiennie z naszym wrogiem. Poza zwykłymi uderzeniami możemy skorzystać również z tych nieco bardziej wymyślnych, które w niektórych sytuacjach są o wiele skuteczniejsze.

Co raczej jest oczywistością, za każdego zabitego wroga otrzymujemy punkty doświadczenia, pozwalające nam na „wbicie” wyższego levelu. Im lepszy stopień wtajemniczenia, tym więcej możliwości – efektywniejsze ruchy ofensywne oraz super moce, przydające się zarówno w walkach z bossami, jak i podrzędnymi nieprzyjaciółmi.

honor1

HonorBound podzielony jest na swego rodzaju areny, gdzie mamy do pokonania kilku bądź kilkunastu wrogów. Po przejściu każdej z nich możemy obkupić naszego bohatera w wirtualnym sklepie. Dostępne są nim działy z itemami takimi jak potiony, księgi energii i tak dalej, a także bohaterami, gdzie przy pomocy specjalnego kamienia możemy stworzyć nowego wojownika.

Oczywiście, w grze dostępne są mikropłatności. Możemy dzięki nim kupować monety i specjalne diamenty. Skutecznie przyspieszają one rozgrywkę, czyli mówiąc wprost ułatwiają nam zdobycie wysokiego levelu w czasie krótszym, niż ma to zazwyczaj miejsce.

Wizualnie HonorBound prezentuje się nie najgorzej. Wydaje mi się jednak, że w tej kwestii mogło być nieco lepiej. Wprawdzie bohaterowie prezentują się całkiem nieźle, ale całość wygląda dla mnie jakoś tak nierealnie i sztucznie. Co Wy sądzicie na ten temat?