Hazumino – runner połączony z Tetrisem? Tak, to jest to! [VIDEO]

0
399

Hazumino znaleźć można w Google Play wśród standardowych runnerów, jednak ta gra nie ma wiele wspólnego ze zwykłymi „biegałkami”, w których naszym zadaniem jest skakanie i zbieranie monetek. Dlaczego? Bo oferuje również rozgrywkę znaną z klasycznego, ponadczasowego Tetrisa. Tak, dobrze się domyślacie – to naprawdę świetne połączenie!

Świat przedstawiony w Hazumino na swój sposób przypomina ten z Minecrafta. Wszystkie występujące tu postaci są bowiem kwadratowe do bólu, a otaczające je elementy mają niewiele wspólnego z jakąkolwiek krągłością. Jeżeli więc chcecie odczuwać frajdę z gry w opisywaną produkcję, musicie przede wszystkim uodpornić się na występowanie ogromnej ilości niedoskonałych pikseli, które kojarzone są przede wszystkim z przeszłością.

Na starcie możemy skorzystać z usług dwóch głównych bohaterów – dojrzałego pana z fajką oraz atrakcyjnej modnisi z parasolką. Postaci nie posiadają jakichś mocy specjalnych, jednak fajnie, że nie skazano nas tylko na towarzystwo jednego wirtualnego człowieczka. Większa liczba osób (nawet tych z mobilnego świata) zawsze się przydaje, prawda?

Hazumino teoretycznie stoi przed nami takie samo zadanie, jak w niemal wszystkich runnerach dostępnych w Google Play. Rekordy wyrażone w przebytych metrach nie są tu jednak zasługą tylko i wyłącznie naszego umiejętnego wykorzystywania przycisków akcji, lecz przede wszystkim zależą od naszego talentu do układania klocków. To one tworzą drogę, po której stąpają bohaterowie. I co najważniejsze -to my tę drogę tworzymy!

Bardzo sceptycznie byłem nastawiony do rozgrywki oferowanej w Hazumino, ale dosyć szybko się do niej przekonałem. Po pierwsze – nie jest tak łatwa, jak to się wydaje na pierwszy rzut oka, a po drugie – możemy w niej odblokowywać kolejne poziomy oraz zdobywać kolorowe kosteczki, które służą jako wirtualna waluta, a to najlepszy dowód na to, że cały czas jest co robić.

System kierowania postacią w opisywanej gierce nie jest skomplikowany. Lewa część ekranu służy nam do podskakiwania postacią, natomiast prawa umożliwia nam umieszczanie kolorowych klocków we właściwych miejscach. Przy pierwszych metrach sprawa jest dosyć prosta, ale kiedy bohater zaczyna przyspieszać… no, wtedy zaczynają się prawdziwe schody.

Zgodnie z tym, co pisałem we wstępie, grafika zastosowana w Hazumino nie wszystkim z Was z pewnością się spodoba. Jeżeli jednak należycie do fanów kanciastych klimatów w stylu retro, raczej nie będziecie zbyt wiele narzekać.