Happy Jump – skoczna galaretka, którą można przebierać

0
1607

W niejednej swojej recenzji wspominałem ostatnio, że poszukuję gry z prostą rozgrywką, która dzięki wirtualnej walucie wciągnie mnie na znacznie dłużej niż przysłowiowe pięć minut. Mimo że moje poszukiwania trwały dosyć długo, wreszcie trafiłem na odpowiednią apkę. Panie i Panowie, oto przed Wami Happy Jump.

Główną bohaterką Happy Jump jest czerwona galaretka, która – jak wszystko, co słodkie do potęgi – mieszka w krainie, gdzie czarne burzowe chmury w ogóle nie występują, a tęcza pokazuje się tak często, jak słońce na letnim niebie. Naszym zadaniem w grze jest skakać wspomnianym smakowitym deserkiem tak długo, jak tylko jesteśmy w stanie. Nuda? Wbrew pozorom, absolutnie nie.

happy

W produkcji studia Noodlecake Studios skaczemy z platformy na platformę, kiedy tylko jest to możliwe. W przypadku braku trawiastych, zielonych elementów bohaterkę unoszą do góry jabłuszka oraz złote monety. Te drugie nie są jedynie zbędnym dodatkiem, bowiem to właśnie dzięki nim możemy zmieniać wygląd naszej galaretki.

Co takiego znaleźć można w wirtualnym sklepiku dostępnym w Happy Jump? Przedmiotów do kupienia jest całe mnóstwo. Mamy tutaj nakrycia głowy, takie jak kapelusze, kokardki czy różnego rodzaju czapki, tęczowe i inne wielokolorowe łuny, a także po prostu galaretki w innych kolorach, niż standardowy czerwony.

Warto też wspomnieć o ułatwiających grę power-upach, w które możemy się wyposażać przed rozpoczęciem rozgrywki. W każdej planszy można wykorzystać maksymalnie trzy dodatki, tak więc do ich wyboru trzeba podejść w iście taktyczny sposób.

happy1

Słodyczem poruszamy, wykorzystując do tego akcelerometr. Bujamy telefonem w prawo i w lewo. Resztę wykonuje za nas sama galaretka, co jednak nie oznacza, że osiąganie w grze dobrych rezultatów jest prostą sprawą.

Graficznie Happy Jump wygląda przeuroczo. Tęczowy świat przedstawiony w apce cieszy oko i nie widać w nim jakichkolwiek niedoskonałości. Jeśli chodzi o dźwięki, mówiąc szczerze, jestem nimi trochę zawiedziony. Spodziewałem się większej ilości słodziasznych efektów, tymczasem prawie w ogóle ich nie doświadczyłem.

Dla kogo Happy Jump? Przede wszystkim dla tych, co są miłośnikami prostej rozgrywki, a jednocześnie poza biciem rekordów punktowych lubią w grach robić mniejsze lub większe zakupy 😉