Hammer Time – panowie, prężcie muskuły, nadchodzi czas młota!

0
431

W lunaparku bardzo często panowie chcą udowodnić swoją męskość na stanowisku z gigantycznym młotem, sprawdzającym siłę uderzenia. Jeżeli jesteście dość mizernej postury i nie lubicie takich zabaw, będziecie zadowoleni, bo w Hammer Time liczy się coś więcej niż „power” w rękach.

Hammer Time to prosta, aczkolwiek niezwykle przyjemna, gierka, w której śrubujemy rekordy. Stojący przed nami cel wydaje się stosunkowo łatwy do ogarnięcia, ale jak to bywa w życiu – sprawy dość szybko się komplikują, a wówczas trzeba się nieco bardziej wysilić, by zbyt szybko nie dać za wygraną.

hammer

W zabawie oferowanej w grze musimy uderzać młotem w głazy spadające z pagórka znajdującego się niedaleko zamku. Jedna pomyłka czy dwie jeszcze o niczym nie przesądzają, jednak trzecia niszczy posiadłość króla, a to z kolei oznacza dla nas masę kłopotów, czyli mówiąc inaczej – game over!

Młot w Hammer Time wygląda dość standardowo. Nie trzyma go jednak w dłoniach żaden siłacz, natomiast napędzany jest kołowrotkiem. Od nas zależy, czy będzie mocno uderzał, czy wręcz przeciwnie. Oczywiście, jako gracze musimy martwić się nie tylko siłą ataku, lecz również tym, by w naszej okolicy (a raczej okolicy zamku) nie było zbyt niebezpiecznie. Innymi słowy – od początku do końca staramy się unikać zaległości w swojej pracy!

Od czasu do czasu zamiast kuli z kamienia możemy napotkać wagonik ze skarbem. Pieniążki umożliwiają kupno drewnianej skrzyni, w której ukryty jest tajemnicza broń. Chociaż wybór szczególnie na kolana nie powala, trzeba pochwalić autorów gry za to, że nie poszli na łatwiznę i nadali młotom wiele charakterystycznych elementów.

Hammer Time nie zabrakło globalnego rankingu wyników i paru achievementsów, zabijających typową monotonię. Złego słowa raczej nie wypada też powiedzieć o grafice. Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z apką na parę minut, a mimo to mamy w niej więcej niż tylko jedną wirtualną krainę. To chyba spora zaleta, no nie? 🙂