Google Gesture – smartfon rozpoznaje moje „lekarskie” pismo, cud!

0
317

Google Gesture ułatwia życie każdemu użytkownikowi smartfona. Bez względu na to czy macie na swoim urządzeniu całą masę aplikacji, gier i kontaktów, czy też raczej oszczędzacie miejsce jak mało kto, na pewno wyszukiwanie za pomocą gestów jest rozwiązaniem w sam raz dla Was. Nie wierzycie? Przyznam się, że sam miałem z tym problem, jednak ostatecznie i tak po raz kolejny musiałem ulec gadżetowi rodem z Mountain View.

Czym jest Google Gesture? W teorii jest to mało ważąca aplikacja, która umożliwia nam przeszukiwanie zasobów urządzenia z Androidem za pomocą rysowanych na ekranie gestów. W praktyce – potężne narzędzie dające ogromne możliwości oraz oszczędzające mnóstwo czasu i nerwów.

gest

Po uruchomieniu opisywanego programu naszym oczom  ukazuje się wirtualna plansza. Pozwala nam ona na rysowanie literek. Możemy zdecydować się tylko na jeden gest, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by napisać nawet i cały wyraz. Oczywiście, apka na bieżąco zmienia wyniki wyszukiwania, dlatego też można w niej dosłownie w kilka sekund znaleźć to, czego się w danym momencie szuka.

Miałem już okazję testować wiele narzędzi podobnych do Google Gesture. Muszę jednak przyznać, że to dopiero ten ostatni okazał się być idealny dla mojego „doktorskiego” pisma, z którym zmuszeni byli walczyć moi nauczyciele w szkole. Bez względu na to czy moje „K” przypominało właściwą literkę czy też bardziej wyglądało jak zygzak, tylko raz zdarzyło mi się, że musiałem narysować gest po raz drugi.

gest1

Z myślą o tych, co piszą jak kura pazurem, Google przygotowało w swojej aplikacji specjalną opcję umożliwiającą wysyłanie narysowanych i nierozpoznanych przez apkę literek do osób odpowiedzialnych za projekt. Nasze pismo może więc w pewnym sensie wpłynąć na rozwój programu.

Google Gesture pozwala nam wybrać co takiego chcemy wyszukiwać. Możemy zdecydować się tylko na opcje systemowe, ale nie ma też jakichkolwiek przeciwwskazań, by aplikacja szukała również wśród zainstalowanych aplikacji czy też osób zapisanych w naszej książce telefonicznej.

Aby nie trzeba było za każdym razem uruchamiać programu, udostępniono ciekawy skrót, który włącza wyszukiwarkę za każdym razem, gdy w odpowiedni sposób przekręcimy naszym smartfonem. Nie jest to wprawdzie nic innowacyjnego, ale muszę przyznać, że takie rozwiązanie jest bardzo funkcjonalne.