Go Pete Go – piracka małpka zamknięta w bańce

0
319

Gra Flappy Bird była dwuwymiarową zręcznościówką, w której zadanie gracza polegało na przeprowadzaniu ptaszka przez zielone rurociągi. Na pewno doskonale to wiecie, ale warto to przypomnieć. Dlaczego? Bo opisywana tutaj produkcja Go Pete Go to nic innego jak odmieniona (a raczej odmałpiona) wersja dawnego androidowego hitu. Odmieniona, to znaczy przeniesiona do trójwymiaru!

Tytuł gierki studia WeRok Games zmylił mnie do tego stopnia, iż przed jej instalacją myślałem sobie, że przyjdzie mi dane po raz kolejny testować zwyczajnego runnera. Tutorial trwający niespełna minutę uświadomił mnie jednak, iż Go Pete Go to coś więcej niż zwykła „biegałka”. Jest to bardziej swego rodzaju trójwymiarowa edycja wspomnianego wyżej Flappy Birda, gdzie akcji nie obserwujemy z boku, lecz „z pleców” głównego bohatera.

monkey

W opisywanej gierce kierujemy małpą. Tyle że nie taką, która skacze z jednego drzewa na drugie i zbiera banany. Zwierzątko występujące w Go Pete Go jest pomocnikiem piratów. Potrafi otaczać się bańką mydlaną, dzięki czemu może latać i zbierać dla swoich panów łupy albo – jak kto woli – złote monety. Cały „myk” polega tutaj na biciu rekordów. Te nie wyrażone są jednak w przechytrzonych przeszkadzajkach, lecz zarobionych pieniążkach.

Do kierowania bohaterem używamy w Go Pete Go tylko jednego palca. Kiedy chcemy, by nasz przyjaciel opadł, nie dotykamy ekranu, natomiast zupełnie odwrotnie robimy w sytuacji, gdy naszym celem jest uniesienie się. Od czasu do czasu zdarzy nam się też wykonać poziomy ruch w prawo bądź w lewo. A to dlatego, że niektóre wyrastające z dwóch stron ekranu totemy po prostu się zamykają, a my przecież nie możemy pozwolić na zderzenie się z nimi.

monkey1

Jeżeli myślicie, że całą zabawę można przebimbać omijając przeszkody z jednej lub drugiej strony, bardzo się mylicie. Po pierwsze – zrobienie kilku takich „numerów” pod rząd skutkuje końcem gry. Po drugie – wśród pułapek dostępnych w Go Pete Go znalazło się też miejsce dla ognistych okręgów, które zdecydowanie nie jest łatwo oszukać.

Każda szanująca się produkcja powinna mieć menu główne. Wydaje się to oczywiste, ale – niestety – w Go Pete Go zabrakło tego podstawowego elementu. Nie ma co ukrywać, że chociażby ekran główny z trzema guziczkami wygląda lepiej, niż startowy obrazek przekierowujący od razu do rozgrywki. Cóż, widocznie w WeRok Games mają odmienne zdanie na ten temat.

Go Pete Go-Monkey Running Fred0Download