Globlins – mobilna niszczarka… kosmitów

0
419

Znana i bardzo lubiana przez dzieci stacja telewizyjna Cartoon Network opublikowała niedawno w Google Play grę o nazwie Globlins. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zainstalować jej na swoim smartfonie, a chcielibyście zrobić swoją pociechom fajną niespodziankę – nie widzę przeszkód, byście przeczytali, co takiego oferuje wspomniana produkcja, a następnie zdecydowali, czy faktycznie warto poświęcić jej wolne miejsce w pamięci urządzenia.

Głównymi bohaterami apki Globlins są członkowie wyprawy kosmicznej – człowiek i jego małpka – którzy wracają na Ziemię w chwale, jakiej nie powstydziłby się żaden wojskowy ani tym bardziej polityk.

Gdy wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku, wspomniany przeze mnie futrzak zaczyna wariować. Jak się okazuje, został zarażony przez kosmiczne bakterie, które są w stanie zrujnować cały jego umysł. Z pomocą sympatycznemu zwierzakowi przychodzi trójka dzieciaków, którzy podczepiają małpkę do komputera, a następnie zaczynają wyciągać z niego wszelkie kosmiczne „brudy”. Czy uda im się to niezwykle trudne zadanie wykonać w stu procentach zależy tylko i wyłącznie od nas.

W jaki sposób niszczymy jednookie ustrojstwa pochowane w głowie naszego prapraprzodka? Po prostu ich dotykamy, a pozostałości małych ciałek zajmują się resztą. Niekiedy wystarczy wykonać jeden ruch, aby przejść całą planszę, a czasem trzeba wykorzystać maksymalną liczbę posunięć.

Warto wspomnieć, że każdy poziom składa się z trzech etapów. W przypadku niepowodzenia całą zabawę musimy zaczynać od początku. Problem jest taki, że swego rodzaju wejściówką do plansz są specjalne niebieskie kropelki. A tych mamy do dyspozycji tylko ograniczoną ilość. Oczywiście, po pewnym czasie odbywa się regeneracja, ale pewne nie muszę nikomu z Was pisać, jak deprymujące jest czekanie na możliwość wykonania kolejnej próby.

Ilość leveli dostępnych w Globlins jest absolutnie zadowalająca. Bardzo fajnie, że plansze zostały podzielone na rozdziały, które różnią się od siebie wyglądem i występującymi tam przeciwnikami. Jeśli znudzą Wam się poziomy dostępne od samego początku, zawsze możecie zajrzeć do kreatora leveli, gdzie w dosłownie kilka minut będziecie mogli wcielić w życie własny pomysł na mobilną łamigłówkę.

Audiowizualnie gra Globlins – jak przystało na produkcję od Cartoon Network – wypada bardzo dobrze. Nie mam nic do zarzucenia ani kolorowemu wyglądowi, ani też sympatycznemu soundtrackowi. Szkoda tylko, że w grze dla dzieci zdecydowano się na wykorzystanie mikropłatności.