Games Republic – kupuj gry, promuj je i zarabiaj!

0
493

Jakiś czas temu przedstawiciele polskiego studia 11bit zdradzili, że mają w planach uruchomienie platformy umożliwiającej ludziom z całego świata kupowanie gier. Jak zapowiedzieli, tak też zrobili. Kilka dni temu miała miejsce oficjalna premiera Games Republic (taką nazwę otrzymał sklep). Przypatrzyłem jej się dobrze i postanowiłem Wam nieco o niej napisać. Na zachętę powiem Wam, że dzięki najnowszemu projektowi pomysłowych Polaków można zarobić. I to nie tylko na paczkę gum kulek.

Postanowiłem, że do samego pomysłu na stworzenie Games Republic oraz tego, co się z niego zrodziło podejdę bardzo obiektywnie. Bo choć chciałoby się o polskim projekcie napisać jak najlepiej, nie można również całkowicie olać Czytelników, którzy przecież nie chcą czytać kolejnego reklamowego wpisu, a zależy im na rzetelnej informacji.

rep

Czym w zasadzie jest Games Republic? Jest to sklep, dzięki któremu bez wychodzenia z domu możemy wyposażyć się w fajną produkcję niezależnych twórców, a także nieco bardziej znanych producentów. Obsługuje on nie tylko platformy mobilne takie jak Android oraz iOS, lecz pozwala również na zakup gry na PC-owego Windowsa oraz Linuksa.

Tytułów w chwili obecnej jest ponad 100, ale oferta Games Republic cały czas ma się poszerzać. Oczywiście, tempo rozwoju będzie prawdopodobnie zależało od tego, czy ludzie chętnie będą w ogóle kupować gry. W końcu bez klientów trudno jest sobie wyobrazić zainteresowanie ze strony nowych partnerów.

rep1

Ludzie z 11bit podkreślają, że nie mają na tyle dużych ambicji, by myśleć o konkurowaniu ze Steamem. Mimo to, liczą, że ich nowy pomysł spodoba się ludziom. Na zachętę postanowili każdego nowego użytkownika Games Republic wyposażyć w grę Anomaly: Warzone Earth, a do tego zorganizować promocję na Anomaly 2, którą obecnie kupić można za zaledwie $2,79.

Wspominałem we wstępie o pieniądzach i nie zamierzam ignorować tej kwestii. Sklep internetowy stworzony przez 11bit pozwala nie tylko na kupowanie aplikacji, lecz także promowanie ich w internecie. Każde kliknięcie w nasz link, które zakończy się sprzedażą gry, pozwoli nam zarobić. Oczywiście, nie sto ani też pięćdziesiąt procent, lecz tylko piętnaście, ale to i tak sporo, biorąc pod uwagę, że niektóre tytuły kosztują prawie 20 dolarów.

Pomysł na stworzenie platformy, jaką jest Games Republic bardzo mi się spodobał. Mam jednak kilka „ale”. Przede wszystkim denerwuje mnie to, że warszawskie studio nie wyposażyło swojego wirtualnego sklepu w polską wersję językową. Nie rozumiem też dlaczego sam projekt reklamuje się bardziej jako sposób na zarabianie pieniędzy, a nie kupowanie czy sprzedaż gier.

A jakie jest Wasze zadanie na temat Games Republic? Dajcie znać w komentarzach!