Galaxy Falcon – starodawna rozgrywka w nowoczesnej oprawie

0
843

Pamiętacie godziny spędzone z kosmicznymi strzelankami, w których nie było mowy o power-upach czy efektach specjalnych? Jeżeli tak i nie mielibyście nic przeciwko temu, gdyby ktoś umożliwiłby Wam powrót do przeszłości, wypróbujcie Galaxy Falcon. Ta ciekawa produkcja będąca połączeniem retro rozgrywki z nowoczesnością nie powinna zawieść nikogo, kto wychowywał się na pierwszych konsolach czy automtach do gry.

Galaxy Falcon – jak to zazwyczaj bywa w tego typu grach – zasiadamy za sterami wirtualnego statku kosmicznego, a naszym celem jest niszczenie latających wokół nas maszyn. Nie znamy dokładnej fabuły, ani też nie mamy okazji poznać bliżej głównego bohatera. Tego typu szczególiki nie powinny jednak zniechęcić starych wyjadaczy.

galaxy

Autorzy produkcji przygotowali dla nas nie jeden, lecz dwa tryby rozgrywki. Pierwszy z nich to typowa zabawa polegająca na nabijaniu punktów i śrubowaniu rekordów. Im więcej gwiazdek uda nam się w nim zebrać, tym lepiej. Rzecz jasna, za zestrzelenie typowej maszyny wroga zdobywa się mniej punktów, niż za pokonanie bossa. Jak wiadomo, ci ostatni zazwyczaj pojawiają się rzadko, a do tego są znacznie silniejsi od typowych „przeciętniaków”.

Rozgrywka Challenge, czyli ta, która umieszczona została w Menu Głównym na drugiej pozycji, charakteryzuje się tym, że nie mamy w niej jakiegokolwiek marginesu błędu. Jedno zderzenie z konkurencyjną maszyną wiąże się z porażką, co znacząco utrudnia zadanie. Mimo to, warto się starać, bowiem nagrodą są tutaj fioletowe kryształy.

galaxy1

Dzięki błyskotkom możemy odradzać nasz statek w sytuacjach, gdy zaliczymy wpadkę. Jest to swego rodzaju mały cheat pozwalający nam na zebranie większej ilości punktów, niż bylibyśmy w stanie w normalnych okolicznościach. Pisząc o wirtualnej walucie, nie można nie wspomnieć też o gwiazdkach spełniających rolę monet. To one właśnie umożliwią nam kupowanie nowych statków oraz ulepszanie tych, w których posiadaniu jesteśmy.

Grafika i dźwięki zastosowane w Galaxy Falcon sprawiają wrażenie nowoczesnych. Z pewnością niektórym z Was nie przeszkadzałoby, gdyby dominowały tu piksele, ale myślę, że na ładny dwuwymiar także chętnie się skusicie.

Mimo że gra z tego wpisu pozwoliła mi się nieco odstresować i przypomnieć stare, dobre czasy, nie mogę darować jej autorom systemu sterowania. Kierowanie statkiem poprzez przesuwanie palcem po ekranie jest niewygodne i wielokrotnie jest powodem porażki nie z naszej winy. Dlaczego, do jasnej ciasnej, nikt nie wpadł na pomysł, aby zastosować tu akcelerometr?