Future Cop – przeszłościowy pan z przyszłości

1
368

Można się śmiać z gry Future Cop, bo w zasadzie nie należy ona do najbardziej twórczych ani też ładnie wyglądających. Nie rezygnujcie jednak z jej pobrania tylko dlatego, że źle na jej temat wypowiada się ktokolwiek. Gdybym bowiem słuchał opinii innych na pewno produkcja stworzona przez Kristofa Somlyaia nie znalazła mi się w moim smartfonie, a tak stała się moją ostatnią deską ratunku w trudnych chwilach.

Tytuł Future Cop daje nam do zrozumienia, że akcja produkcji rozgrywa się w przyszłości. Po futurystycznych apkach spodziewamy się zazwyczaj czegoś, czego do tej pory nie mieliśmy okazji doświadczyć, ale w tym przypadku nie dane Wam będzie zachwycać się nowoczesnym trójwymiarem pełnym ciekawych efektów. Będziecie mogli za to powrócić nieco do… przeszłości, delektując się widokiem dobrze znanych pikseli.

Bohaterem gry jest policjant. Nie jakiś tam nadzwyczajny z bronią pełną nowoczesnych gadżetów rodem z filmów z Jamesem Bondem, lecz taki, który nosi niebieski mundur, a przy sobie ma jedynie zwykły pistolet. Jak nie jest trudno się domyślić, to właśnie nim przychodzi nam kierować, spędzając czas z Future Cop. A wszystko to po to, by uratować naszą planetę przed kosmitami, którzy chcą za wszelką cenę zamienić Ziemię w swoje własne wysypisko śmieci.

Opisywana produkcja to standardowa platformówka. Jeżeli nie urodziliście się wczoraj, to z pewnością doskonale już wiecie, że Future Cop wymaga od nas przede wszystkim skakania i załatwiania napotkanych przeciwników. Oczywiście, znalazło się tu również miejsce dla błyskotek pomagających nam w ulepszeniach. Tym razem jednak nie są to monety ani diamenty, lecz nadzwyczajne w świecie zębate koła.

Ubolewam nad tym, że w gierce nie mamy do dyspozycji kilkunastu zagmatwanych poziomów, ale samo bicie rekordów punktowych także potrafi sprawić wiele frajdy. Szczególnie, że – uwaga, uwaga – dostępny jest w Future Cop globalny ranking wyników oraz przeróżne achievementsy pozwalające nam na zdobywanie punktów doświadczenia w usłudze Google Play Games.

Jeśli chodzi o dodatki kupowane za wirtualną walutę, nie należą one do jakichś bardzo drogich. Mikropłatności w ogóle tu nie występują, co oznacza, że sprezentowanie sobie jakieś cennej broni jest naprawdę satysfakcjonujące i mobilizuje nas do dalszej gry.

Oprawa audiowizualna w Future Cop niczym szczególnym się nie wyróżnia. Osobiście dźwięki zastosowane w tej platformówce wyłączam i uruchamiam sobie własną muzykę, natomiast w przypadku pikseli zachwycam się ile wlezie!