FlyAngle – latający trójkącik w sam raz… do kibelka

0
344

Nie spodziewałem się, że produkcja FlyAngle bardzo mi się spodoba. W końcu – myślałem sobie – co może być ciekawego w latającym, wirtualnym trójkącie? Ano, okazuje się, że całkiem sporo. Niestety, nie możecie w tym przypadku nastawiać się na wyjątkowo długą rozgrywkę. A wszystko to, do jasnej ciasnej, przez wszechobecne limity!

Zabawa oferowana w FlyAngle jest prosta, ale to właśnie dzięki temu może skraść wiele serc nawet najbardziej wymagających graczy. Co by nie mówić, na pewno nie jest to zręcznościówka dla tych, którzy lubią bić rekordy godzinami, a nawet dniami. Jeżeli jednak zależy Wam na krótkoterminowej rozrywce, nie będziecie mieć wielu powodów do narzekań.

air

Pokrótce sprawa wygląda tak: kierujemy latającym trójkącikiem i zbieramy nim zielone punkciki oraz sojuszników. Ci drudzy wpadają w napotykanych wrogów, jednak i tak wszystko zależy głównie od naszego refleksu oraz umiejętności wychodzenia cało z trudnych sytuacji. Po co to wszystko w ogóle robimy? No, jak to, przecież to oczywiste, że wszystko sprowadza się do śrubowania rezultatów i wspinania się na szczyt rankingu generalnego.

Podczas wirtualnego lotu zbieramy różnorakie dodatki pozwalające na poprawienie jakości naszych działań. Niestety, to tak naprawdę jedno z nielicznych urozmaiceń, jakie można znaleźć w FlyAngle. Zgodnie z tym, co już pisałem, bohaterka tego wpisu na pewno nie jest stworzona dla wszystkich i dla niektórych może wydawać się nudna jak przysłowiowe flaki z olejem

air1

Największą wadą FlyAngle jest bez wątpienia limit żyć. Autorzy tej produkcji uraczyli nas tylko trzema serduszkami, co w praktyce oznacza zabawę przez niecałe dziesięć, no, może piętnaście minut. Możecie mówić, że to wystarczająco, ale ja zdecydowanie wolałbym przy takim tytule posiedzieć nieco dłużej. A już na pewno wolałbym sam decydować o tym, kiedy mogę grać, a kiedy nie.

Gra oferuje nam mikropłatności. Tak przynajmniej wynika z informacji zamieszczonych w sklepie Google Play. Niestety, na razie nie jestem w stanie zweryfikować tych danych. Dziwnym trafem, wyskakuje mi błąd po tym, jak zdecyduję się odwiedzić mobilny sklepik. Przypadek czy może po prostu i tak wiedzą, że nic nie kupię? 🙂